rozglądałem się kilka lat teraz to odpuściłem już lepiej żyć samotnie niż co jakiś czas robić sobie choćby maleńką nadzieję
Skoro uwazasz,ze tak bedzie lepiej
zbyt wiele niepowodzeń, nadziei które prysły jak bańka mydlana to zniechęca
Kazdy to przezywal,nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo
z tym się zgodzę - nie ma tego złego
Zlo potrafi przeistoczyc sie w dobro,zalezne jest to tylko od naszego nastawienia
juz miałem przypadek gdzie zło przeistoczyło sie w dobro, nie będę tego opowiadał ale cieszyłem się wtedy jak dziecko
Moze jakis wolny pan 44+ sie odezwie gg48692958
Instalacja trwa niecale 5min,troche checi
Mam 40+ i też jestem sama.Ciężko jest komuś znowu zaufać.
zaufanie w zwiazku to podstawa bez niego ciezko z kims byc
Chłopy nie użalajcie się nad swoim losem wyjść na disco poznać laskę jeszcze jak ma gadane taki sam nie będzie
zaufanie temat rzeka, wiele osób które się na tym mówiąc kolokwialnie przejechały, nie umieją potem być w normalnym związku, bo często to one właśnie przez swoją przeszłość wszystko psują będąc nieufnym i to się tyczy kobiet jak i mężczyzn, sam mam kolegów, którzy zostali kiedyś mocno zranieni, nie potrafią ufać mimo iż kobieta jest aniołem, zawsze pojawia się jakieś ale ....
Zgadzam się z Tobą 45+.Tylko,gdzie teraz można spotkać kogoś odpowiedzialnego?
ciezko jest znalezc i ciezko jest komus zaufac
Mam nadzieje,że w końcu kogoś poznam i tego samego życzę Tobie.