nieszczęśliwą na 100% ale tylko na własne życzenie, a to nie jest okoliczność łagodząca
Kim jest wykluczony i co on zrobił?
Kim jest ten pan? Mam nadzieję że powoła dużo świadków na sprawę włącznie ze zdjęciami, lawetą i izbą wytrzeźwień o której pisał soczyście a i wpisem ujawniającym mój adres zamieszkania i linczem do którego nawoływał.
Im więcej czytam tych waszych mądrości p. Mirku tym bardziej jestem ciekawa co będzie dalej. Czy osoby cywilizowane na forum nagłaśniają swoje problemy, sprawy sądowe itd? Nie lepiej załatwić to tak jak pan uważa a z opisywania też historii zrezygnować? Miałby pan zapewne większy szacunek u ludzi.
ma racje niech dochodzi swego nikomu nikogo nie wolno bez podstaw obrazac i oczerniac,brawo Mirek.
kazdy by byl zly na jego miejscu.
Niech dochodzi, ale co to obchodzi cały Ostrowiec? Kim ten p. Mirek jest, że jak jakaś gwiazda informuje nas o tym? Nie interesuje mnie ani jeden ani drugi, ale troszkę klasy by się obu panom przydało. Ja jak mam problem to nie biegnę na to forum, zresztą kto tak robi?
Mamy 24.wrzesień odroczona rozprawa. Gwiazdo z 06.19. czas na poczytanie co ten "pan" pisał na mój temat. Przyjdzie czas na wyrok wydany przez niezawisły Sąd.Ja wyroku nie orzekam orzeknie Sąd.
Brawo Eulalia, popieram Cię w 100%
Mirku, nie jestem żadną gwiazdą, nie opisują na forum swoich problemów a mam je jak większość. To, ze wykluczony pisał coś na Twój czy czyiś inny temat nie oznacza, że należy zniżać się do takiego poziomu. Szanujmy sami siebie, bo jak my się nie będziemy szanować, to nikt tego za nas nie zrobi. Pozdrawiam.
wiesz jak ktoś rzuca błotem w Ciebie oficjalnie na forum publicznym, to zazwyczaj zabiera się głos, jak widać Mirek postanowił iść ze sprawą do sądu, a nie odrzucać błocko na forum. Także to, że informuje o tym jest na plus, bo daje ludziom do zrozumienia, że został niesłusznie obrzucony błockiem.
Jakby nic nie zrobił to by stał taki ubłocony, a tak to ma szansę się oczyścić.
Oczywiście nie mam pojęcia kto ma racje w tym sporze, ale jak ktoś pomawia Ciebie publicznie, to trzeba się tym zająć, aby ludzie nie czuli się bezkarnie bezpodstawnie oczerniając innych.
Będzie wyrok dowiemy się kto miał racje...
chodzenie do sądu rozpoczął Wykluczony dla jasności
Ta, jak go Prokurator zaczął przesłuchiwać i dostał wezwanie na rozprawę to poleciał po 300 tyś. zł. do Sądu w Kielcach ale Sąd Okręgowy nie łyknął kitu tego pana. Przykro mi ale Sądu nie da się oszukać.
to ma co sam chcial.
MIRRRRRRRRRRRRRREEEEEEEEEKKKKKKK24 TY WIESZ JAK "ROZMAWIAĆ" Z PROKURTOREM OCH TAK - XX W.