Oto ten komentarz.
"Naprawdę żal mi historii mojego miasta mieszczącym się w tym budynku.Budynek tej szkoły to historia przed okupacją już była tam szkoła . Budynek szkoły czy jest wpisany w rejestr zabytków naszego miasta. Jeśli tak to proszę o nie sprzedawanie tego budynku. Cztery pokolenia mojej rodziny uczyły się w tej szkole. Dziś wódz pan Górczyński decyduje czy szkoła ma istnieć czy nie. Własność społeczną tak łatwo pozbywamy się w imię czego. na pewno na placu szkolnym i przylegającym do szkoły parku wypoczynkowym nie zgodzimy się jako mieszkańcy,na budownictwo devoloperskie. Już dziś będziemy składać petycje o zachowanie tych terenów w formie parku ,boiska,placu zabaw. Więc o co chodzi w tej grze jaką prowadzi prezydent Górczyński likwidując szkołę podstawową nr 4"
Prawda jest taka, ze o zamykaniu szkół mowi się od czasów prezydenta Szostaka, tylko ani jeden poprzednik p.Górczynskiego nie miał na tyle odwagi i stanowczosci aby zmierzyc sie z tym problemem.
O ekonomii to nie masz za bardzo pojęcia. Utrzymanie mniejszej ilości szkół jest znacznie łatwiejsze i tańsze niż utrzymanie większej ilości małych szkół.
Mówił również że szkół nie będzie zamykał!
Potrzebne są odważne decyzje, trzeba zamknąć nową halę sportową przy ul. Świętokrzyskiej i basen. Przecież do tych obiektów gmina dopłaca dużo więcej niż do szkół , a służą one niewielkiej liczbie mieszkańców. Czas na odważne decyzję - rozmawialiśmy o tym ze znajomymi- trzeba zamknąć halę, później basem, później zlikwidować komunikację miejską- też trzeba do niej dopłacać ... na końcu trzeba zamknąć Urząd Miasta- też trzeba do niego dopłacać.