zablokowany wątek o pani stojącej pod biedronką i proszącą o pieniądze ?
Podjazd i :
Masz papierosa?
Daj sobie człowieku spokój. W dużych miastach takich ludzi jest mnóstwo, ale mądry człowiek ma bardziej ambitne zajęcia niż klepanie o kimś, że ktoś kogoś o coś prosił. Ciesz się że ty tego nie robisz, choć jak to mówią nie chwal dnia przed zachodem. Powodzenia i refleksji nad sobą życzę.
Juz jest wątek o tej pani. Kobieta jest samotna z depresja na karku, nikt nie chce jej pomoc. Biedna szuka rozmowy, kontaktu juz wszedzie. Ładna młoda dziewczyna i tak ja los zniszczył.
Jak się komuś coś złego stanie to wtedy dopiero zastanawiamy się ,dlaczego nie pomogliśmy.A jest już za późno.
Jest jeszcze inna starsza pani, która prosi o pieniądze na jedzenie. Kiedyś podchodziła do nas pod Tesco, a z mc temu prosiła o kasę przy biedronce.
Do mnie pod Tesco kiedyś podszedł taki mały chłopczyk.zrobił oczy smutnej pandy i mówi ze ma źle w domu itp i czy może nie mam złotówki. Wychodziłam z zakupów to mowie oddam Ci trochę co tam chcesz, bo mi się go szkoda zrobiło. To tak mnie wyzwał ze stanelam ze szczęką w dole i poszlam po ochrone ze na rzebrach jakiś dzieciak ale jak wyszlismy to juz go nie było.
A co w tym dziwnego ja bym powiedział rzuciłem jakiś czas temu z róznych względów ale mam Cigaretto Kubańskie jezeli gustujesz to zapraszam
ta co prosi o pieniądze na jedzenie to jest z kraszkowa gmina waśniów zbiera pieniadze a pozniej pije w domu w kraszkowie nazywaja ja kaziantus
Ja z panią zza Wasniowa, zimą kilka lat temu, bo mi się też jej szkoda zrobiło, wszedłem w dyskusje. Powiedziala ze przyjeżdża z Wasniowa do Ostrowca. Moja odpowiedź była nie. Powiedziałem skoro ma pani pieniądze na bilety, to ja pani nie dam.
wczoraj chciałem dac tej pani pod biedronką na waryńskiego pięniądze , to odwróciłą sie i odeszłą.pewnie dlatego , że mnie zna. szczerze mówiąc to dziwie się jej bratu , że się nią nie interesuje, bardzo dobrze znam ta rodzinę ,wiele wiem o nich , ale nie wiem jak pomóc
Nie piszcie ze NIKT NIE CHCE JEJ POMOC
Probowalam wiele razy W rozny sposob Otwarcie i "z za winkla" ale odrzuca kazda probe pomocy obraza sie
Jej potrzebna jest pomoc specjalisty ale na to tez sie nie godzi
Odrzuca wszystko i wszystkich
DAJCIE JEJ SPOKOJ
Forum jej nie pomoze a jesli macie pomysl co mozna zrobic w tej sprawie to ROBCIE ....ale nie tu