Nie mam nic przeciwko pielgrzymce kibiców na Jasną Górę ale czy przemówienie Pana Prezydenta to nie chwyt polityczny.Wypowiada się jak kaznodzieja , osadza innych .
Oj, nie jeden z faryzeuszy politycznych pragnął by takiego poklasku jak obecny prezydent..nie muszę zgadzać się z opcjami politycznymi ale uznaję jego autorytet jako głowy państwa i nie sram w rodzinne gniazdo
Jaki autorytet ,taki że do swoich korzyści wykorzystuje takie miejsca.Poucza słowami Ewangelii,przy okazji ocenia swoich politycznych przeciwników tylko nie swoich.A wystarczyło by spokojnie ,z powagą (należne temu miejscu) odbyć tą pielgrzymkę.Gosciu z 18:54 Ty nie ... w rodzinne gniazdo ,a Twój autorytet tego nie potrafi.Coz niektórzy cenią takie zachowania .
Jasna Góra miejsce święte dla chrześcijan a te pacany tam krzyczą coś
Strzeżcie się fałszywych proroków no zostaniecie bez mieszkania
Pozer i to dosłownie i dużym znaczeniu. Ciekawe kiedy zwolennicy Pana Prezydenta to zrozumia.
08:54. W następnych wyborach startuj ty na jego miejsce a jak jesteś za głupi to nie otwieraj mordy.
Gościu z 10:10 z Twojej wypowiedzi widać że to Pan/Pani powinien startować na to miejsce a kto tu jest jaki i co nie powinien czegoś otwierać., może Pan,Pani.
Widzę że część myślących inaczej tzn.z genami ruskoniemieckimi bardzo nie pasuje obecny prezydent
„Żadna ideologia, żadne chwilowe mody z Brukseli, żadne Zielone Łady nie będą decydowały o polskim bezpieczeństwie energetycznym dopóki będę Prezydentem Polski” – zapewnił prezydent Karol Nawrocki.
Prawdziwy lider nie boi się swoich korzeni, a siła charakteru hartowała się nie w salonach, ale w życiu. Miło widzieć prezydenta, który zamiast politycznych gier wybiera autentyczność i bezpośredni kontakt z ludźmi. Taka energia to właśnie to, czego Polska dziś potrzebuje – moc płynąca z narodu!”
NIE SĄ W STANIE
Dorównać mu pod jakimkolwiek względem, więc jedyne co im zostało, to próba upokorzenia, szkalowanie i wyszydzanie nie tylko Prezydenta RP, ale całej jego rodziny.
Jak miałkimi trzeba być, jak dalece posuniętymi w empatycznym upośledzeniu, to sam Bóg raczy już tylko wiedzieć. Jedno jest za to pewne, że im więcej fali nienawiści wylewa się z rozgoryczonych wielbicieli obecnej władzy i samej władzy jako takiej, tym bardziej Prezydenta kocha coraz więcej Polaków. I dobrze!