Słowa Pana Macierewicza : Dowódcy muszą bronić Pana Prezydenta Rzeczpospolitej ponieważ Pan Prezydent Rzeczypospolitej jest WŁADCĄ. POLSKI. Co o tym sądzicie ,bo mi nic nie wiadomo .
Akurat pułkownicy są wściekli na Nawrockiego. A Macierewicz? Cóż, to przecież Macierewicz. Pamiętam jak oficerowie musieli salutować Misiewiczowi, bo był prawą ręką Macierewicza. To był kabaret.
Ten starzec to już kapcie i cztery kąty