Jest gorąco więc pamiętajmy o naszych czworonożnych przyjaciołach aby wystawiać przed dom pojemnik z wodą dla przechodzących tamtędy zwłaszcza bezdomych psów,kotów..Dla nich to bardzo dużo,uratowanie nawet życia a dla nas to zaden wysiłek czy koszt a radość z pomocy duża.One na nas liczą.
Dzisiaj właśnie nakarmiłam i napoiłam dużego psa obok Lidla. Psina od kilku dni błąka się w okolicach Lidla u 1001 drobiazgów. Ma na szyji niebieską obrożę. Jest łagodny i przyjazny. To duży brązowy w czarne pręgi mieszaniec jakby owczarka i amstaffa. Przepiękny pies.
Jak ma obroże to jest czyjś. Za posrednictwem animals, fb można spróbować odnaleźć właściciela.
Kilka dni temu pies był jeszcze w niezłym stanie. Dzisiaj to już wychudzone biedne psisko. Nie miałam telefonu by zadzwonić na Straż Miejską. Z tego co wiem to Animalsi nie zabiorą go z ulicy. Jak można mu pomóc, gdzie dzwonić w razie gdybym spotkała go raz jeszcze. Jestem gotowa szukać go ale muszę mieć pewność ze psina zostanie zabrana z ulicy. Ja mam psa więc nie mogłam zabrać go ze sobą dla bezpieczeństwa obu psów.
Napisz do mnie jak najszybciej jest pewna osoba która pomaga zwierzętom i napewno pomoże w tym przypadku marco163@interia.pl
Napisz do mnie w tej sprawie marco163@interia.pl
Wszystko opisane. Pies błąka się w okolicach lidla. Duży, pręgowany mieszaniec, wiek maksymalnie 2 lata. Łagodny i przyjazny. Szedł ze mną idealnie przy nodze, nie reagował agresją na zaczepiajace go psy. Ma niebieski pasek na szyi. Krąży tam od kilku dni. Prawdopodobnie porzucona pomyłka rasowa. Widać mieszankę dużego psa z amstaffem. Gdyby był czyjś nie czekałby tyle dni w tym miejscu.
Ja w tamtym roku wystawialam "miske z woda" przed blokiem,i codziennie gdy wode chciałam dolać, miski nie było. I tak z kolejnymi, bo ktoś kradnie, i to nie jedną.. :/. Ale akcje popieram mimo wszystko.
to trzeba wystawic jakis pojemnik co sie nikomu co sie nikomu nie spodoba i nie wezmie i w niezbyt widocznym miejscu.
Dowiedziałam się że ten duży brązowy Piesek od wczoraj przebywa w schronisku na Janiku
Te miski to podejrzewam, że mogą zabierać ci, którym przeszkadza dokarmianie bezdomnych zwierząt.