Proponuję na żywo transmisję na YouTube. Weź jeszcze fotografa do ubikacji niech wszyscy zobaczą jaką wspaniałą ku...pę robisz, będziesz się miała czym dziecku pochwalić jak dorośnie.
noce poślubne filmują to i porody też. Popieprzone ludzie.
głupia baba
Nie zaścianek. To nie kwestia miejsca zamieszkania na pewno. Powinniśmy się troszkę szanować i zostawić coś dla siebie. A co jak co ale poród to najintymniejsza i cudowna chwila i nie widzę tam miejsca dla fotografa. Mam wrażanie, że właśnie w zaściankach to będzie teraz częstsze.
w Ostrowcu masz położne, lekarza ginekologa, salową, pielęgniarki i lekarza z neonatologii, (przy moim porodzie razem 7 osób) wszyscy są już od początku II okresu porodu, wchodzą, nie przedstawiają się, nawet nie mówią dzień dobry, (rodziłam przy otwartych drzwiach więc cały korytarz mógł również podziwiać), to co za różnica, że będzie jedna osoba więcej, co ważniejsze przynajmniej wiesz jak się nazywa
Ale wszystkie osoby, które wymieniasz to pracownicy służby zdrowia , profesjonaliści, którzy są tam po to by pomagać tobie i dziecku - mają określone zadania do wykonania. A fotografia to służy tylko rozrywce, niczemu więcej. Poza tym wszystkie te osoby naraz pojawiają się na sam koniec, bo wtedy są potrzebne - lekarz cię zszywa, neonatolog bada noworodka, pielęgniarki z neonatologii szczepią dziecko, ważą je itp, salowa wynosi zabrudzone rzeczy itd. Każdy ma co robić i po to tam jest . A przez większość czasu porodu, który trwa wiele godzin jest obecna położna i ewentualnie mąż, jeśli to poród rodzinny.
Powiesz, że potrzebujesz pamiątki tego wydarzenia ? Ja mam dwie pamiątki po porodach - jedna ma 15 lat a druga 10 :) Jak wszystko pójdzie dobrze to pamiątka będzie na całe życie. A jak pójfdzie nie daj Boże źle to i tak tych zdjęć nikt nie będzie chciał oglądać...
Jeju a fotografowanie zwłok w trumnie nikomu nie przeszkadza. To nie jest radoosna chwila w odróżnieniu od porodu, a jednak... Każda nowość szokuje i zawsze tak będzie. Jeszcze 5 lat temu każdy patrzył negatywnie na przyjęcie komunijne w lokalu, teraz stalo się to normą. I z tym teź tak będzie, tyle że w Ostrowcu zejdzie dłużej. I jeszcze jedno fotografia to nie tyko rozrywka, to zatrzymanie w kadrze ludzi bliskich, to moźliwość wspominania, a tak jak już wspomniał, jak coś pójdzie źle przynajmniej fotografia zostanie :)
No wiesz, wypadków samochodowych i ofiar tragedii też do niedawna nie fotografowano ani nie filmowano komórkami a teraz to "norma". Ale czy to dobrze ? Może niedługo zaczniemy filmować agonię i śmierć bliskich osób...na pamiątkę ostatnich chwil ?
Narodziny dziecka to rzeczywiście radosne wydarzenie i chcemy to pamiętać. Ale w idei sesji z fotografem razi mnie jedno - to nie jest prawdziwe, spontaniczne. To są zdjęcia nie dla wspomnień tylko na pokaz. Dla znajomych, rodziny, na fb. One mają być piękne, nastrojowe, najczęściej pozowane, kadrowane, selekcjonowane, potem obrabiane przez profesjonalistę...gdzie tu miejsce na autentyczne wspomnienia ? To kreacja, sztuczność, poza, lukrowanie.
A przecież dla wspomnień rodziców wystarcza zdjęcie zrobione komórką przez wzruszonego tatusia. Przynajmniej jest w 100% autentyczne.
No przecież masz linka na youtube do takiego filmiku. Czyli pokazują...
w Ostrowcu i nie tak wcale dawno bo pięć miesięcy temu i wiele bym oddała, żebym mogła napisać jak Ty,że rodziłam z mężem i położną...
to akurat widziałam :) chodzi o to że większość osób które ma takie pamiątki nie pokazuje ich na fb
Ale pokazują rodzinie, znajomym...czyli na pokaz tak czy siak...
A czemuż to pani fotograf (ka?) tak się oburza na stwierdzenie, że fotografia służy rozrywce ? Przecież to w 100% prawda, jak najbardziej służy rozrywce. Tak samo jak malarstwo, muzyka, film, teatr - czyli każda działalność artystyczna. Przecież nie mówimy tu o zdjęciach do dokumentów tylko pamiątkowych, dodatkowo zresztą "podrasowanych".
Btw, polecam wszystkim film z Anthonym Hopkinsem pt. "Wersja ostateczna" - może obejrzenie go zmusi niektóre osoby do refleksji na temat dokumentowania całego życia.