No to podaj kodeks, numer artykułu w kodeksie, zobaczymy to prawo.
Polsce nie ma ogólnokrajowego, ustawowego zakazu palenia papierosów na prywatnych balkonach, ponieważ są one traktowane jako część mieszkania. Niemniej jednak, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe mogą wprowadzać takie zakazy w swoich regulaminach, a uporczywe dymienie do mieszkań sąsiadów może być traktowane jako zakłócanie porządku (art. 51 Kodeksu wykroczeń) lub immisja (art. 144 Kodeksu cywilnego).
"Członkowie wspólnoty mieszkaniowej, którzy są właścicielami lokali, do których przynależy balkon do wyłącznego użytku (a zatem balkon nie jest częścią wspólną) mogą w sposób nieograniczony korzystać z niego, a co za tym idzie, również palić tytoń. Regulamin wspólnoty ani spółdzielni nie może im także zakazywać palenia papierosów na prywatnym balkonie."
Kto ma wspólny balkon, ten podlega zakazom.
Kto ma swój - nie podlega zakazom regulaminu. Zostają tylko kodeksy prawa.
A może trochę wyobraźni i kultury wobec sąsiadów, zamiast paragrafów? To bardzo trudne.
Zmusić trzeba palaczy do zakupu katalizatorów, jak pali to dym wypuszcza przez katalizator, jak brak katalizatora to walić kary . Katalizator ma być w formie ciężkiego plecaka ,chce dymać to musi dźwigać ciężar.
Najlepiej zamontować na stałe do japy taki katalizator.
Mialem takiego smierdziucha balkon obok to sie wkurwilem i zaczalem robic grilla na balkonie
Akurat Ty łamałeś prawo, a on nie :) Spryciula.
Ha ha ha post 10:33 w poczekalni:) Niby dlaczego? Chyba to nie AI, adminie:)
Najgorzej jebie jak wiesniaki robia bigos i drzwi na klatke otwierają. Albo tluka schabowe na caly blok
Komu przeszkadza to wypierdalać do lasu.
A jeszcze wyrzuca chamstwo pety za balkon,komuś na balkon,za okno.
Uroki życia chowu klatkowego. Ja nie mam takich problemów gdyż mieszkam w prywatnym domku poza śmierdzącym miastem.
Też mieszkam w prywatnym domku a wieczorem nie można okna otworzyć bo z kominów leci taki smród że nie da się wytrzymać.
To widocznie mieszkasz w bardzo niecywilizowanym rejonie. W mojej okolicy domki opalane są w większości gazem lub peletem. Powietrze czyściutkie.
Złą dzielnicę wybrałeś gostku z godz 20:59 , dom należy budować lub kupować w dobrej dzielnicy daleko od slamsów, gdzie ludzie nie palą byle czym w swych piecach bo szkoda przewodów kominowych i płuc.
20.29 i psy przez caly dzien szczekają dupami na powietrze a somsiady syfiastego gryla robi, chalupy kolchozowe
W obecnych czasach to wstydem jest palić papierosy, tylko słabe charaktery dymają tytoń.