nie kupujcie butów w CCC ,nie posłuchałam przestrogi koleżanki i kupiłam tam buty,niestety nie dało się w nich chodzić,ponieważ sandały na koturnie a chodzi się jak w klapkach pięta zupełnie nie trzyma(takie tam chlapu chlap).Złożyłam reklamację,bo oczywiście na zwrot za późno,niestety reklamacji nie uznano OSTRZEGAM PRZED TYM SKLEPEM!!!!!
w DEICHMANIE NIGDY NIE MIAŁAM TAKICH PROBLEMÓW
Kup sobie wkładki silikonowe. Nie będzie noga uciekać. Gwarantuje.
Albo dziurkę w pasku zrób dodatkową. Może masz za szczupłą stopę. Też mam problem z tym.
w ccc są bardzo nadąsane panie sprzedąjace
Ja omijam CCC szerokim łukiem. Również kupiłam czarne sandały na koturnie. Po pierwszym spacerze po zdjęciu butów miałam szare stopy od pasków i zapiętka. Sklep nie przyjął reklamacji twierdząc że buty nie są wadliwe , a gdybym zapytała przy zakupie to na pewno dostała bym informację o farbowaniu. Zaproponowano mi zakup preparatu "Kolor stop" (cena 10 zl). Kupiłam. Psikałam buty przed każdym wyjściem. Po tygodniu cudowne sandały zaczęły się rozklejać. Kolejna reklamacja i kolejny stres. Poprosiłam o wymianę na inną parę butów lub zwrot gotówki. Po dwóch tygodniach oczekiwania na odpowiedź dowiedziałam się, że moja reklamacja została odrzucona. Mogą mi naprawić buty, ale muszę napisać kolejną reklamację i znowu czekać. Zaznaczam ,że była już połowa lata a buty przeleżały dłużej w magazynie CCC niż na moich nogach. Postanowiłam naprawić je na własny koszt i więcej do tego sklepu nie wchodzić. Odwiedziłam natomiast naszego rzecznika praw konsumenta. Zdążyłam powiedzieć ze chodzi mi o reklamację obuwia, a on dokończył:" CCC jak sądzę". Bez przerwy przychodzą do rzecznika osoby z problemem "obuwniczym" właśnie po zakupach w tym sklepie. Jeżeli ktoś kupił drogie buty, to jeszcze może zakładać sprawę w sądzie, ale w moim przypadku gdzie buty kosztowały 69 zł plus preparat 10 zł przyznaję, że szkoda mojego czasu i nerwów na bieganie po sądach. A chińszczyznę jak będę chciała kupić to pójdę na bazar. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
Ja pisalam odwolanie od nieuznanej reklamacji. Napisz ze buty zagrazaja twojemu bezpieczenstu . mnie uznano odwolanie sprobuj i ty
a ile wydałaś na te buty, w których nie da się chodzić? Może tu leży problem? Teraz trzeba być bogatym, żeby kupować tanie rzeczy... :)
to ze kupiłaś jedną parę butów złą nie znaczy że wszystkie w buty w CCC są złe ...czyż nie ??
może i tak , tylko byłam dziś w Tanim Obuwiu na okólnej i identyczne buty co w CCC za 50 zł z wyprzedaży 70% tam kosztują 19 zł co to znaczy ,że ich marża przekracza nawet 120 % za taki badziew...... czyż nie??
Niestety nawet buty od Lasockiego mają wady. Kupiłam sandały na obcasie za 120 zł. Po kilku wyjściach podeszwy popękały. Niestety zgubiłam paragon i nie miałam możliwości reklamacji, a szewc uczciwie podszedł do sprawy i nie podjął się klejenia butów, twierdząc, że podeszwa jest z tworzywa poliuretanowego i żaden klej nie będzie trzymał. Niestety miał rację.
Kupowałem kiedyś buty patrząc na cenę, niestety na wygodę i wytrzymałośc nie było co loiczyć.
4-6 par butów w roku za te 60-100 PLN to głupota od kilku lat kupuje tylko od jednego producenta Nike, mam buty sprzed 4 lat a sa prawie jak nowe od 2 lat nie kupowalem żadnych butów, inaczej z zimowymi ale firma Egoos i freeWare daja odpowiednia satysfakcje 2 sezony i w tym roku też bedą dobre
A ja zawsze sandały kupuje w ccc tylko lasockiego skórzane i problemów nie mam.Natomiast czółenka mam taką widocznie budowę stopy że lewy zawsze mi klapie niezależnie z jakiej by buty były firmy.
kupiłam po przecenie 70% i kosztowały mnie 30 zł ,dlatego nie będę sobie psuć nerwów,wyraziłam co myślę odbierając buty,była to moja ostatnia wizyta w tym sklepie
Nie mam zdania na temat ccc, ale wszystkie buty z deichmanna padły mi po około pół roku.
Bez przesady.... Każdy może ma swoje ulubione sklepy. Ja od lat kupuję w CCC i jestem mega zadowolona, również z obsługi. Pani Urszulo, przestrzega pani jak przed pożarem... .
Ja też kupiłam już kilka par w ccc i dla siebie i dla dzieci i wszystkie bez wyjątku po miesiącu czy dwóch sie popsuły za każdym razem kupowałam mając nadzieję że tym razem będzie lepiej.Nie mówie o butach Lasocki bo takowych nie kupowałam
Kupilam w tym roku skorzane sandaly od Lasockiego, popekaly podeszwy w zgieciach od strony stopy, pewnie niebawem zlamia sie. Nie reklamuje, bo nie mam ochoty na uwagi ekspendientki, ze pewnie to moje stopy sa zle. Mam nieprzyjemne doswiadczenie. Dwa lata temu tez tam kupilam sandaly na koturnie, tez Lasockiego, niewygodne, nie chodze. Mam natomiast porownanie do firmy Gino Rossi, z sandalami nie rozstawalam sie przez kilka lat, podobnie z czolenkami. W Ostrowcu nie ma jednak tego sklepu, a ceny sa wysokie.