Pisiory milczą a Kryj rządzi, wszędzie go pełno to się nazywa rozwój plus
Wypraszam sobie. Każdy znaczący ostrowiecki pisiorek mozolnie orze w Kielcach i okolicach na chlebuś z szyneczką + zapitka. Niedobitki kryją się po kilku okolicznych samorządach ale tam dobrych stołków mało i gorzej płatne. Odkąd rządzi obecny rząd to tłuste synekury w agencjach rządowych np. rolnych, pokończyły się i trzeba było wyjechać na eksport. Kryj ma kasę z sejmu na swoją pensyjkę, ryczałty na paliwo i etaty w biurach poselskich więc se używa.
co powie tata