kino Etiuda kocham,do kina chodzi sie ogladac film a nie jesc i mlaskac ewentualnie szelescic jakimis papierkami,zalozycielu watku jezdzij do Starachowic kupuj duza pake popkornu i ogladaj jak Ci nie pasuje Etiuda
Był chłopak pełen zapału co chciał zrobić kino i pokazy w Ostrowcu to mu nie pozwolono
Założycielu wątku ! Co ty jeszcze robisz w Ostrowcu, skoro tu takie dno. Oceniłeś swoje miasto – to również ocena dla Ciebie. Wyjedź tam gdzie są najlepsze kina i wszystko inne najlepsze, będziesz zdrowszy. Jeśli masz ambicję to: 1. do kina Etiuda już nigdy nie zawitasz, 2. przeczytaj i zastosuj dobre rady Gościa z wczoraj 22,06 albo 3. wyjedź stąd. Jedyne co tłumaczy Twoją bzdurną ocenę to to, że masz naście lat. Na razie Ostrowiec stać tylko na takie kino, wcale nie najgorsze - można w nim obejrzeć najlepsze dzieła.
Drogi narzekaczu:) na każdy problem można znaleźć rozwiązanie, np. na brak kina kup sobie projektor :http://www.conowego.pl/porady/czy-warto-grac-na-projektorze-12365/ i pograsz na nim i zastąpi Ci telewizor i będziesz miał kino, jak nadal będziesz niezadowolony jedż raz na miesiąc do miasta gdzie będziesz miał kina jakie chcesz jeśli nadal nie pasuje czytaj książkę zamiast chodzić do kina:)
DO "czytelnia"
po 1 mam juz po 30tce takze nie jakies nascie lat
po 2 wyjezdzac nie musze bo mi sie tu dobrze zyje
po 3 faktycznie do etiudy nie zawitam bo jak bylem tam ostatnio z dzieckiem to sie zalamalem, kino pamieta chyba lata 80te,
fotele sa dosc nie wygodne (znaczy krzesla) musialem trzymac dziecko na kolanach bo ciagle krzeslo sie skladalo no ale to juz pewnie nasz problem,
po kolejne to uwiesz mi lubie obejrzec cos w bardzo dobrej jakosci i z bardzo dobrym dzwiekiem, no czego niestety w ostrowieckim kinie nie ma, no chyba ze to tylko ja zauwazylem,
no ale co sie bede klocil, przeciez i tak mnie przegadacie, po co inwestowac w ostrowiec skoro mozna w inne mniejsze miasta.
pozdrawiam
sorry za "CZYTELNIA" mialo byc do "czytelnik"
a tak poza tym to nie wymagam nie wiadomo czego, jedna sala by starczyla, a co do jedzenia w kinie to tez tego nie lubie,
automaty do popcornu to wszedzie sa nawet i w etiudzie
chociaz popcornu tez nie lubie i go nie jem
Ja też kocham nasze kino. Chociaż nigdy nie byłem. Ale trzeba kochać to co nasze (jakie by nie było).
Nigdy nie zamieniałabym naszego kina na jakis multipleks jakich pełno w każdej galerii. to kino ma klimat i to coś, co pamiętamy z czasów nastoletnich. Wolę poczekalnię marmurowo- lustrzaną niż mały przedsionek wyłożony wykładziną i czarno-białymi reprodukcjami z castoramy.
W naszym kinie ''Przodownik'' miałam pierwsze randki, pirwsze ukradkowe pocałunki i trzymanki za ręcę. Do dzis zabieram do kina swoje dzieci w tani wtorek, na jakies fajne filmy.
Giściu z 17.06.... zgadzam się z Toba w 100 procentch...jedynie co mi przeszkadza to ciut mało wygodne fotele i zbyt mały kąt ich obsadzenia względem ekranu...
Drogi narzekaczu:) na każdy problem można znaleźć rozwiązanie, np. na brak kina kup sobie projektor : http://www.conowego.pl/porady/czy-warto-grac-na-projektorze-12365/ i pograsz na nim i zastąpi Ci telewizor i będziesz miał kino, jak nadal będziesz niezadowolony jedż raz na miesiąc do miasta gdzie będziesz miał kina jakie chcesz jeśli nadal nie pasuje czytaj książkę zamiast chodzić do kina:)
Do mnie jak przyjechał brat z Krakowa jakiś czas temu, poszliśmy do kina i był zachwycony. Znajomi z Bielska, którzy mieszkają obecnie w Warszawie również, generalnie cały miastem zresztą, bo trzeba przyznać, że oprócz tego, że z pracą ciężko to jest naprawdę bardzo ładne miasto. Wydaje mi się, ze po prosto u niektórych czasami małomiasteczkowość wychodzi i słoma z butów, ale zawsze jak ktoś ma ciśnienie to można wyjechać w wielki świat, droga wolna.
Ja też lubię nasze kino ale niestety nie mogę znieść zapachu prażonej kukurydzy, no i ten bar na ladzie to taki obciach.Kiedyś był kiosk po prawej stronie przy wejściu na hol ale niestety baaaaaaaaaardzo dawno został zamurowany.
Będzie przemysł będą galerię, kina. Najważniejszy jest przemysł. Włądze tej mieściny od 20 lat nic nie zrobiły zeby przyciagac inwestorów i firm z produkcji.
Dalej nic nie robią. Najwazniejszy jest populizm