i dobrze, ze takie kamerki są. W moim wypadku okazało się, ze mnie samochów porysyowała sąsiadka wiek około 60, zrobiła to gwożdziem. Jak się pózniej okazało na komendzie, tłomaczyła, ze to z zazdrosci bo mamy nowy samochód salonu.....
Mnie kiedyś gówniarze na parkingu obok Etiudy porysowali nową Toyotę, jak przypuszczam dlatego, że nie pozwoliłem myć szyb.
nowa toyota ze starym lakierem,a ciekaw jestem jak kamerka tył i bok rejestruje
Tradycyjnie w takim momencie zapytam: jakiego wyznania jest Twoja sąsiadka?
Nie rozumiem aż tylu zbędnych komentarzy,hasło rzucone przez założyciela tego tematu jest słuszne dobrze będzie jeśli je wdrożymy w codzienność. Niszczycieli cudzego majątku należy piętnować a donos na policję w przypadku zauważenia wandalizmu należy traktować jako dobry uczynek względem bliźniego swego.Oznajmiam że kamerkę można kupić już za kwotę 60 ciu paru złotych plus mini karta pamięci za około 20 zł.Osobiście posiadam taką kamerkę ,jakość obrazu jest dobra,czas nagrywania około pół godziny (można włożyć kartę o większej pojemności).Przy wyłączonym kluczyku też nagrywa pod warunkiem że w naszym pojeździe po wyjęciu kluczyka ze stacyjki jest napięcie w gniazdku do zapalniczki.Jeśli instalacja elektryczna jest tak skonstruowana że napięcia brak to do elektryka i za parę groszy zrobi nam przeróbkę i prąd będzie .