A ja muszę pochwalić pewnego policjanta z Ostrowca, pan Opałka. Pomógł mi po ludzku rozwiązać sprawę, która się ciągnęła już długi czas. Jeśli pan to czyta- pozdrowienia dla Pana :)
Dlatego nie ma co generalizować, ale czujność musi być.
Nikt nie odchodzi na emeryturę ze stanowiska komendanta ot tak sobie. Coś musiało zaiskrzyć. Pewnie układy korupcyjne i gdy już jedt całkiem spalony każą mu odejść