Wbrew pozorom to nie tytuł kolejnej z serii przygód o Indianie Jonesie, a ponura zagadka z Ostrowcu Świętokrzyskim. Gdzie znajduje się szyld z napisem „Centrum Kultury im. Stanisława Leona Saskiego”? Czy nazwisko zasłużonego dla miasta przemysłowca zniknęło z oficjalnego obiegu? Choć wielu Ostrowczan pamięta tablicę na murach,wygląda na to, że w archiwalnych dokumentach nie ma po niej śladu , a instytucja – według miejskich rejestrów – formalnie nigdy takiego patrona nie miała. Czy pamięć o rodzinie Saskich, budowniczych dzisiejszego Browaru Kultury, jest skazana na zapomnienie?
Tak jak bolszewicy po 1945 roku niszczyli polskość, tak postkomuna po 1989 roku zadbała o to by polskość II Rzeczpospolitej nie powróciła. Sztafeta pokoleń trwa ...
Skoro dziedziniec nosi nazwę wielkiej orkiestry Świątecznej pomocy, to browar powinien nosić nazwę "Browar jerzego owsiaka"
Z linku wyżej:
W odpowiedzi na interpelację radnego Miejskie Centrum Kultury zapewnia, że dba o historię. Co więcej dyrektor zaprasza radnego na „cykliczne spotkania historyczne”, podczas których przedstawiana jest historia obiektu i rodziny Saskich. Jednak dla wielu mieszkańców Ostrowca Św., spotkania to za mało w obliczu braku trwałego upamiętnienia w nazwie czy choćby tablicy na murze gmachu, który powstał dzięki przedsiębiorczości Stanisława Saskiego.
Skoro MCK zapewnia, że dba o historię to w czym był problem nazwać to centrum kultury imieniem tego, który wybudował obiekt przed wojną i był nie tylko przedsiębiorcą ale też wielce zasłużonym mieszkańcem i działaczem społecznym?
Za to ochoczo na ten jakże historyczny teren wprowadzono nazwę organizacji, której twórcą jest człowiek postkomuny i autor patologicznego, aczkolwiek chwytliwego dla mniej myślących hasła "robta co chceta".
Czy wiadomo cos jaki final wału w Kunowie na 1.200.000?
Nikt nie dba o Saskiego, bo to był kapitalista, a tym miastem rządzą socjaliści.
Prymitywne hasło Owsiaka "róbta co chceta" wpisuje się idealnie w lewacką ideologię, której młode plony już zbieramy.
Podobnie stało się z tablicą "Teren chroniony" na Łąkach Denkowskich. Dziś wiemy dlaczego.
No fakt..dobre
popieram!
Gościu 10:00; dbałość o symbole i miejsca historyczne to obowiązek każdego lokalnego patrioty.