Ile kosztowała organizacja Festiwalu Filmów-Spotkań NieZwykłych? Czy miejskie instytucje finansowały udział Andrzeja Seweryna? Kto odpowiadał za organizację wydarzenia? Na te pytania w interpelacji złożonej 30 czerwca odpowiedzi domagał się Krzysztof Ołownia, radny Rady Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego. Urząd Miasta Ostrowca Św. oraz miejskie instytucje przedstawiły już wyjaśnienia, z których wynika, że z budżetu gminy nie wydano bezpośrednio ani złotówki na organizację festiwalu, natomiast Miejskie Centrum Kultury i Miejska Biblioteka Publiczna zawarły umowy z Fundacją Kultury i Sztuki „TAKI JESTEM” na łączną kwotę ok. 250 tys. zł brutto.
Ciekawe, ile ta Fundacja dostaje od ministerstwa, odkąd rzadzi koalicja 13 grudnia. Wszak plejada popierających Tuska jest tu 100-procentowa.
Fundacja Jandy - drugiej żony A. Seweryna (ta , która za rzadów PIS czuła się cyt. "jakby ktoś na mnie srał", a sam Seweryn zachęcał, żeby PIS-owi przyp... ć) czerpie garściami z ministerstwa, córka Jandy i Seweryna również itd.....
Ach jak niektórym w gardle te pieniążki stoją. I ciągle do tego koryta nie można się dopchać i ciągle z boku tylko wąchanie tych korycich przysmaków.
Z pisma UM wynika, ze bezpośrednio gmina nie wydała ani złotówki na organizację festiwalu, co chyba jest raczej oczywiste, bo nie mogła. Natomiast wydały je w kwocie aż 250 tys. zl instytucje kultury podlegające i finansowane przez gmine. Na jedno wychodzi. Jak zabraknie grosza w OBK to się przegłosuje dosypanie na sesji. Podobnie pan A. Seweryn nie otrzymał żadnej gratyfikacji za swoje występy, bo był jednym z uczestników, a Miejskie Centrum Kultury zawarło z Fundacją Kultury i Sztuki TAKI JESTEM, która organizuje ten projekt całościowo, a z pewnoscią ona rozlicza się z poszczególnymi twórcami czy aktorami.
Trzeba nadmienić, że pomysłodawcą i dyrektorem Festiwalu jest obecna żona Andrzeja Seweryna.
Taki bigosik wspierających się wzajemnie.
15:35, ja bym tam nie kozaczył i nie drwił, bywa, że pachnące "koryto" kończy się 21 zarzutami:)
No i dobrze, farba się nie zmarnowała, ale czy aż taki gwiazdor musiał się w niej tarzać? Żeby tylko Janda nie chciała się tarzać, bo w szambie, to tak średnio z zapachami.
Wygląda, jakby rozważania skręcały w stronę osoby artystycznej, tworzywa, podkładu.
Ale co z samym dziełem, co to dzieło sobą reprezentuje?
Oj 15 39 taki gigosik jest też w pisie