Świat nie kończy się w Ostrowcu.
bo,ony sie tylko stołkami wymieniaja takie to pracenie pracy .Grabowski juz nie pierwszy stołek zmienił.....
Temat jest taki, każdy mówi "stop kolesiostwu" dopóki dopóty utrata pracy nie dotczy jego, albo jego rodziny. Niech każdy powie sobie w duchu: jakbym miał okazję, czy nie załatwiłbym sobie (bezrobotnemu) bądź swoimi (bezrobotnym) dzieciom pracy?
Wątpie czy wtedy ktoś pamiętal w/w. haslo. Każdy chce dal swojej rodziny najlepiej, wiec takie ideowe gadki najlepiej wyrzucić do kosza...
napisałam post, ale juz widzę ze jest moderowany i się nie pojawi bo jest niewygodny.
"stop kolesiostwu" działa tylko w odniesieniu do przeciwników politycznych nie własnych szeregów.
PiS to partia układów i układzików, która tylko przy okazji wyborów krzyczy "stop kolesiostwu", byleby się dorwać do władzy. Warto o tym pamiętać.
haha a skąd ty mądralo tak wszystko wiesz jak dopiero pierwszy raz PIS rzadzi w starostwie! chyba nie jest dziwne że wśród znajomych starosty są właśnie ludzie z PIS lub sympatycy PIS, czy twoim zdaniem powinien otoczyć się TOSem, KWWG, PO a zapomnieć o PIS ? dziwne myślenie, sam byś grzmiał co za zdrajca że o swoich nie pamięta...
a co gościu powiesz o słynnym już TOS- to z pewnością nie była to partia kolesiów i w ogóle nie było układów !!! koń by się uśmiał a co dopiero mieszkaniec Ostrowca
Nie pierwszy raz, oj nie pierwszy i pamiętamy jak to bywało i jak to jest.