skoro osoba tracąca pracę w piątek w poniedziałek ma już lepszą w prezencie.
Tyle, że trzeba być osobą wybraną...Zwykły szaraczek nie ma na coś takiego szans.
Trzeba się szczęśliwcem urodzić.
trzeba się zasłużyć
Może nawet nie trzeba się szczęśliwcem urodzić,wystarczy mieć odpowiednich znajomych.Tyle w temacie.A ponoć ktoś w tym mieście mówił "stop kolesiostwu"...
To nie pierwszy ani ostatni przykład kolesiostwa w wydaniu pana który mówił "stop kolesiostwu"
Kto? kto?
I jeszcze wysoką odprawę dostanie za utratę pracy i przyjmą go do innej także biurowej,a nauczyciel jak weżmie odprawę to już w nauczycielstwie pracy nie dostanie i na bezrobocie a najpierw zasiłek.
moze mowcie o co i o kogo chodzi przeciez Was za to nie zamkną, bo nie kazdy czyta gazety i ma czas
A miało być sprawiedliwie, lepiej i uczciwie.
ALE OBŁUDA - SKANDAL....
Wszyscy tacy sami. Mimo, że Starosta nie był moim kandydatem, to liczyłem, że kolesiostwo zostawi gdzieś daleko. Jednak nic z tego. Wobec tego ja się pytam:
KIEDY BĘDZIE OGŁOSZONY JAKIKOLWIEK KONKURS NA JAKIEKOLWIEK STANOWISKO CZY TO W UM CZY STAROSTWIE przez BIP? Nie ma innych fachowców, specjalistów? Tylko te same ... musimy oglądać i słuchać? Naprawdę już wszyscy wyjechali, czy nie daje im się szansy?
Konkurs na dyrektora szpitala będzie wkrótce, zwycięzca znany już dziś. Pełne zaskoczenie
Zobaczymy a może będzie dobrze.
Jak ma być dobrze skoro podstawowym kryterium wyboru jest tylko przynależność partyjna? Dyrektor szpitala, naczelnik oświaty to tylko szczyt tej piramidy kryterium jedynego
Trzeba przyglądać się dokładnie każdemu zatrudnieniu. Władzy należy patrzeć na ręce. Tylko tyle nam zostało.
Polak-Ostrowiak a myślisz, za jak w Bipie ogłoszą to dostaniesz pracę? Człowiek startował 2 lata temu na etat w Policji, była już na stronie informacja, ze wygrał konkurs, a finalnie pracę dostał człowiek z plecami i dla niego ogłosili konkurs drugi raz obniżając wymagania. To jest zagwozdka.
Do Gość 09:30 - To jak była informacja na stronie, że wygrał konkurs i nie umiał wykorzystać tej informacji walcząc o swoje, to może lepiej, że tam nie pracuje. Na jego miejscu zrobiłbym trzęsienie ziemi.
nic bys nie zrobił......nie majac pleców.