2 godziny jazdy do Warszawy żeby doświadczyć cywilizacji. A czemu nie od razu 2 godziny lotu samolotem żeby być w innym kraju? Chodzi o to że duże miasto w każdej minucie i godzinie daje Ci możliwość wyboru, ogromnego - chcesz operę idziesz do opery, chcesz teatr idzie do teatru itp. I nie musisz organizować całej 2-3 godzinnej logistyki żeby w ogóle znaleźć się w miejscu które Ci cokolwiek z powyższego umożliwia. Jak usadowisz się w dużym mieście w jakiejś fajnej dzielnicy to nawet nie poczujesz ze mieszkasz w milionowej aglomeracji, bo to wszystko złe co jest w dużym mieście będzie działo się koło Ciebie, a jak będziesz chciała z tego skorzystać to masz to na wyciągnięcie ręki w 10 minut, a nie w kilka godzin. I o to w tym chodzi - chcesz to idziesz i masz, a nie chcesz to siedzisz w swojej oddalonej od centrum dzielnicy i masz spokój taki sam jak w Ostrowcu. W Ostrowcu NIC nie ma dla ambitnych, ciekawych świata ludzi, a argumenty że 2 godziny jazdy od niego już jest są co najmniej śmieszne.
To Twoje argumenty są śmieszne gościu 20:00. Gdyby było tak jak mówisz to nikt nie chciałbym mieszkać w małych miastach, o wsiach już nie mówiąc. Po prostu by ich nie było. Pisać w ten sposób mogą jedynie ludzie zakompleksieni dla których wyprowadzka do większego miasta jest równoznaczna z podniesieniem swojego ego. Śmieszne to i prymitywne. Niech każdy mieszka tam, gdzie czuje się dobrze. Mieszkając w Ostrowcu nie czuję się mniej ambitny od Ciebie, uwierz mi. Widać że jesteś jednym z tzw singli, któremu się wydaje że wszystkie rozumy na świcie pozjadał.
Prosze porównać ile zmieniło się w mieście w latach 1965-1990, a ile 1990-2015.
Ostrowiec jest bardzo ładnym, pięknie położonym miasteczkiem. Nie jestem rodowitą ostrowianką, jednak mieszkam tu prawie od zawsze. Moi znajomi przyjeżdżając do nas w odwiedziny, są miastem zauroczeni, choć sami mieszkają w dużo większym i moim zdaniem też ślicznym. Jedno co mnie razi, to bezmyślne zaśmiecanie przez samych mieszkańców - niedopałki papierosów na chodnikach, puste paczki po papierosach, opakowania po słodyczach, czipsach, puszki po różnego rodzaju napojach no i oczywiście są miejsca, i to nie na peryferiach, gdzie butelki po alkoholu stanowią istną plagę; i jeszcze sprawa sprzątania po naszych czworonogach - sami mamy psiaka i zawsze idąc na spacer w jednej ręce smycz, a w drugiej torebka na to co piec z siebie wydali, ale nieliczni tak mają - szkoda. Nie śmiećmy, bo sami sobie wystawiamy złą opinię i uczulajmy na to dzieciaki, chociaż one bardziej są świadome niż niejeden dorosły.
Czy możesz proszę wskazać co w Ostrowcu jest takiego pięknego i co zauroczyło Twoich znajomych? Ale tak konkretnie proszę. A czy wiedzą o tym jak jest z pracą w tym mieście i ile firmy płacą ludziom u siebie? Bo serio, ja mam chyba coś z oczami, bo uroczego niczego nie widzę w Ostrowcu. Jakby to był Zamość czy Kazimierz Dolny, to bym się zgodził, ale może ja mam inne, wypaczone pojęcie uroku niż Twoi znajomi.
Panie Prezydencie prosimy o piękne wiszące pelargonie na Rynku,widzieliśmy juz takie pelargonie w paru rynkach i wyglądają naprawde zjawiskowo.
Widać, że mało pięknych zjawisk w życiu widziałeś ... oprócz pewnie huty.
Pudrowaniem trupa nie ożywimy go. Ale widać co mieszkańcom potrzeba żeby byli ucieszeni - pelargonii na Rynku i globusa :D
Trzeba iść do szpitala i zobaczyć to piękno na izbie przyjęć lub wewnętrznym 2 czy Neurologi lub jechać na Nowy Zakład Jaka piękna droga dojazdowa i dojazd do 3 bramy to są Piękne Wizytówki naszego Miasta o które nie dba Hiszpan który jest właścicielem Huty Celsa oraz Prezydent Miasta i Starosta WSTYD za TAKI WYGLĄD MIASTA
" My z mezem prowadzimy lokalna dzialalnosc ",wiec tobie sie poszczescilo , ty nie bedziesz narzekac tylko chwalic , ale niech ci sie tylko powinie noga i zaraz zmienisz zdanie na forum .Takich jak wy mozna policzyc na palcach , a reszta ludzi klepie przyslowiowa biede .Ja na twoim miejscu bym sie nie przechwalal bo to nawet jest w zlym tonie .Ciezko jest z praca dobrze wiesz , a ty jeszcze ironizujesz .Ja szukalem pracy w naszym ukochanym miescie cztery lata ,az tesciowa kpila ze mnie , i co , wyjechalem do Niemiec , i siedze z daleka od mojego ukochanego miasta , ale mam prace.Teraz wlasnie pisze z Niemiec .Pozdrawiam madrali dzialalnosci lokalnej.
Mądrale działalności gospodarczej co to zatrudniają ludzi za najniższą krajową albo niewiele ponad i żyją dzięki ich pracy. No taki klimat w Ostrowcu to jest idealny do prowadzenia biznesu, bo za grosze znajdzie się zdesperowanych ludzi do pracy.
Sa tez ludzie którzy maja swoja działalność nie zatrudniają ludzi bo do takiej działalności nie musza a swoja ciężką praca i podatkami utrzymują takich narzekaczy.ale przeciez każdy mający firmę w Ostrowcu to złodziej i wyzyskiwacz. Juz mam dość waszego narzekania. Wyjezdzac do tych pięknych dużych miast. Zostanie mniej zgorzkniałych, zakompleksionych i niezadowolonych mieszkańców.
Gula skoczyła, bo ktoś prawdę napisał co? Klasyczna demagogia i zawiść - jak komuś nie pasuje i narzeka bo dostrzega poważne braki, to jest zgorzkniały i zakompleksiony, niech spada z tego miasta, to zostaniemy tylko my, ci fajni i wiecznie zadowoleni ze wszystkiego, którym nic nie przeszkadza, wszystko pasuje i będziemy z uśmiechem klepać się po pleckach. Kształtowanie rzeczywistości tak żeby była dla nas wygodna i zgadzała się tylko z naszym spojrzeniem na świat - a jak ktoś ją kwestionuje i/lub krytykuje to trzeba go zdeptać, opluć, przyszyć łatkę, wygonić z miasta, bo bruździ w naszym pięknym świecie. Słabe to trochę.
W Warszawie też ludzie klepią biedę gościu 22:43.
Do 11.00,wiem ,ale my piszemy o naszym miescie Ostrowcu ,trzymaj sie tematu.
Gdzie to Piękno Ostrowca chyba z Ostrowca nie wyjeżdżacie trzeba jechać do Starachowic Sandomierz Stalowej Woli i zobaczycie jak powinno wyglądać miasto czy szpital anie piszcie że Ostrowiec jest piekny chyba zimą jak spadnie śnieg i brud przykryje ale zostaje jeszcze szpital brudny na niektórych odziałach i bez parkingu dla przyjeżdżających