Co powiesz o panach Ostrowiakach.
płeć ani miejsce zamieszkania nie mają nic do rzeczy . Po tygodniu organizm dopomina się ...
PEWNIE POJECHAES LECZYC PROSTATE I MOZESZ NIC JUZ RADA DUSZ DO RAJU //ALE GRZECHY NIE DAJA
A TY POJECHAŁES PODLECZYC PROSTATE I NIEMOGŁES ,A TU RADA DUSZA DO RAJU A GRZECHY NIE DAJA
Przestańcie kłamać!!! To jest wielkie kłamstwo. Jest spokojnie, chyba że byłeś/byłaś na "kuracji" ale jakiejś innej.
Jest spokojnie nie ma tak jak opisujesz!
Witam, też byłem na kuracji. I jest spokojnie, to nie jest wycieczka, że takie rzeczy się dzieją. Dużo ćwiczeń rehabilitacyjnych. By poprawić stan zdrowia.
Więc nie siejcie popłochu bo to kłamstwo jest.
Bzdura jakich mało! Po co tak piszecie? Głupoty by tylko siać zamieszanie.
Mój mąż był i jest spokojnie, i nie ma takich wybryków. A kuracja pomaga czuje się lepiej ale musi dbać o siebie.
Chyba należałaś do tych 10%, które przyjechały się tylko kurować. Balety są maksymalne i to wszędzie.
Jak pojechałeś na dyskotekę zamiast na kurację to się nie dziwie :) Musiałeś pomylić drogi :)
Zostałaś po rozdaniu w pierwszych trzech dniach :) Przepraszam Cię, ale bardzo mnie to rozśmieszyło. Ciekawe, w którym rozdaniu bym poszła :) :) Jeszcze nigdy nie byłam :)
hmmmmmmmmmmmm, a to gdzie się tak naoglądałeś????na zabiegach, w jadalni, w swoim pokoju....?no bo skoro pojechałeś się podleczyć wyłącznie to nie biegałeś po kawiarniach,nie chodziłeś na fajfy, nie przesiadywałes w fotelu na korytarzu....i tak na marginesie wstyd to obgadywać i zajmować się cudzym życiem
A może komuś da to do myślenia coby spacerki z obcymi źle się nieskonczyły a cały ten kit o tych zabiegach , braku czasu to lekko naciągane -a poco całą garderobe balową tam wiozą na spodzie walizki i toboł chemi do feisliftingu.
Głupoty , głupoty i nie podrzymujcie tego wątku bo to żenada......
Bywam w sanatoriach od 15 lat.Co się należy z NFZ to biorę a w międzyczasie prywatnie.Każdy turnus jest inny.Różni ludzie się trafiają,raz bardziej rozrywkowi raz mniej.Tworzą się takie sanatoryjne pary.Nie ma ich aż tak dużo.Część żeczywiście zachowuję się jak by się urwali z łańcucha.Będąc w Ciechocinku pani od stolika zwierzała się że musi się wyszaleć.Nawet mnie drugiego dnia nagabywała na spotkanie.Nie była w moim typie.Ale oczywiście znalazła pana do towarzystwa.Więcej też panie szukają by było z kim potańczyć.Wiadomo zawsze jest więcej pań.Prawie z każdego turnusu mam nowych znajomych.Poznaje się ciekawych ludzi.Trochę zdrowie podreperuje,odpocznie od codziennych zajęć.Warto jechać.Kto szuka przygód to i na miejscu znajdzie.Podsumowując to nie jest tak bardzo żle jak nie którzy piszą.Nie wiadomo czy byli w sanatorium i widzieli że tak się dzieje żle.No może parę osób odchodzi od normy.