Mój syn jest uzależniony od dopalaczy. Nie wiem gdzie szukac pomocy. Ma 16 lat, szukam dla niego ośrodka odwykowego gdzie przyjmują również nieletnich , dodam, że terapie z psychologami nie pomogły. Gdzie znajduje się taki najbliższy ośrodek leczący z uzależnień nieletnich?
w palenkach za kielcami ale musisz miec zgode syna ze chce sie leczyc przymusowo to przez sad
Chłopie, testowane były u nie w rodzinie do jednego nastolatka psycholodzy, terapie, leczenie szpitalne-odwykowe, poprawczak itp... wszystko to, to była męczarnia. Poprawa była chwilowa na tydzień do miesiąca- potem tylko jeszcze gorzej gdyż młody się w takich miejscach jedynie 'doszkalał' od innych pacjentów. A potem wracał do miejsca zamieszkania gdzie było to samo towarzystwo. Ratuj dziecku życie. http://www.nie-narkotykom.sos.pl/index.php/kimjestesmy masz stronke zadzwoń tam, popytaj pogadaj. Ja powiem tak - oni mają tam 80proc skuteczność w przywracaniu człowieka do pionu na stałe. Mają ośrodki pod tarnowem i koszalinem. Leczenie około 2 lata trwa. Lepsze mieć dwa lata w tył ( co potem szybko nadrobić, z resztą nie wiem czy 'zmarnowane' to dobre słowo - młodzi tam uczą siężycia językó obcych biegle i innych przydatnych rzeczy) niż całe życie zmarnowane. Działaj szybko bo dzieciak za chwile skończy 18 lat i będziesz miał g...no do gadania... Powodzenia. Ja mogę polecić cenacolo z całego serca.
To super, ze nie zostawiłeś syna z problemem, zauważyłeś i chcesz reagować oraz pomóc. Wiele dzieci niestety nie może liczyć na taka pomoc ze strony rodziców, którzy nie widz bądź nie chcą zauważyć tego problemu lub ich los jest im obojętny. Mam nadzieje, ze wam się ułoży i syn da rade pokonać nałóg przy wsparciu z Waszej strony. Nie osądzajcie go, okazujcie mu dużo miłości i zrozumienia. Łatwo nie będzie, ale trzeba dać rade. Oby więcej takich rodziców.