W grudniu uchylono Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział wówczas złożenie wniosku o ponowne wydanie ENA, ponieważ decyzja została wydana przez sędziego, który w swojej argumentacji zdawał się faworyzować antyrządowe stanowisko PiS.
W grudniu uchylono Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział wówczas złożenie wniosku o ponowne wydanie ENA, ponieważ decyzja została wydana przez sędziego, który w swojej argumentacji zdawał się faworyzować antyrządowe stanowisko PiS.
Minister poinformował też, że prokuratura złoży wniosek o wyłączenie sędziego z ponownego rozpoznawania tej sprawy.
Bosak mówi na kogo głosować. Padły mocne słowa o Braunie
Kontrowersyjna treść decyzji ws. Romanowskiego. Kierwiński zabrał głos
Kontrowersyjna treść decyzji ws. Romanowskiego. Kierwiński zabrał głos
W styczniu Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek prokuratury i wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania wniosku o ENA. Obrońca Romanowskiego ma jednak problem z nową sędzią Izabelą Ledzion i domaga się wyłączenia jej ze sprawy. Przekazał, że przydzielono ją z pominięciem losowania.
- Jak wynika z opublikowanych materiałów w postaci grafików dyżurów, doszło do zmiany. Wcześniej była to pani sędzia Alina Sobczak-Barańska. Doszło 13 stycznia do zmiany sędziego dyżurującego na panią sędzię Ledzion i odstąpienia od losowania z rażącym naruszeniem paragrafu 3. zarządzenia prezesa Sądu Okręgowego z 2018 r. - przekazał mecenas Bartosz Lewandowski, obrońca Romanowskiego.
Ponowny wniosek ws. Romanowskiego. Sędzia wyłączony
Ponowny wniosek ws. Romanowskiego. Sędzia wyłączony
Zamieszanie z sędzią ws. Romanowskiego. W sieci lawina
Zmiana oburzyła polityków Prawa i Sprawiedliwości. Wielu z nich opublikowało swój komentarz w mediach społecznościowych, twierdząc, że nie została przeprowadzona w sprawiedliwy sposób.
"Ławnicy nie mają czasu, sędzia podmieniona w dniu rozprawy, uzurpatorka prezesem sądu. Waldemar Żurek spełnił swoje marzenie o obsadzeniu sądów zaufanymi ludźmi" - napisał poseł PiS Janusz Cieszyński.
Z koeli poseł Michał Wójcik stwierdził, że doszło do manipulacji składem sędziowskim. Zgodził się z nim inny polityk ugrupowania Michał Woś. "Po co udawać? Wydawajcie wyroki w gabinetach. Będzie taniej" - napisał na platformie X.
W mediach społecznościowych wypowiedział się również drugi polityk powiązany z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro stwierdził, że władza wstawiła do procesu "zaufanego sędziego". "Ordynarnie złamali prawo, by mieć pewność, że ich sędzia klepnie wniosek ENA" - oburzał się Ziobro.
Głos w tej sprawie zabrał również prawnik, broniący Romanowskiego. Lewandowski uważa, że ministerstwo próbuje ingerować w proces sądowy. "To jest niebywały skandal. Natychmiast zwrócę się o wyjaśnienie tej sytuacji do sądu" - napisał na platformie X.
"Około 4,5 miliona zł - tyle kosztowała do tej pory działalność nielegalnej komisji śledczej ds. Pegasusa. 17 stycznia miną dwa lata od momentu jej powołania. O nielegalności tego gremium we wrześniu 2024 r. orzekł Trybunał Konstytucyjny.
(...)zdecydowana większość wydatków nielegalnej komisji ds. Pegasusa - ponad 3,1 mln zł - została przeznaczona na różnego rodzaju "umowy eksperckie". Chodzi m.in. o koszty doradztwa naukowego, wynagrodzenia stałych doradców i konsultantów, a także przygotowywanie opinii prawnych, analiz i ekspertyz na potrzeby prac komisji.
Kolejne około 1,4 mln zł pochłonęła tzw. obsługa bieżących prac komisji. W tej kwocie mieszczą się wynagrodzenia asystentów posłów zasiadających w komisji oraz koszty techniczne, takie jak sporządzanie protokołów z posiedzeń i zapisów przesłuchań osób wzywanych przed komisję. Oznacza to, że działalność komisji kosztuje podatników średnio około 200 tysięcy złotych miesięcznie."
My czekamy na zwrot 100 mln za respiratory i 70 za nielegalne wybory kopertowe drukowane u niemca
No wreszcie Zurek wyznaczył zaufaną sędzie, która wyda właściwy wyrok w sprawie Romanowskiego. Ale banda, chyba w przyszłości zabraknie dla nich lokali ...
W kampanii wyborczej prezydenckiej była afera w sprawie eksmisji ojca z 6 letnim synem z lokalu komunalnego w Warszawie, bo jego dochód został przekroczony 200 zł. Trzaskowski wówczas powiedział, że absolutnie eksmisji nie będzie. Na kilka dni przed II turą Sąd zawiesił postepowanie na pół roku i jeśli Ratusz nie wznowi tego postepowania temat zostanie zamkniety. Niestety słowo Trzaskowskiego podobnie jak Tuska jest g... warte. Kilka tygodni temu eksmisji dokonano bez przyznania lokalu zastępczego. To jest prawdziwa gęba Platformy ?obywatelskiej.
Cóż szkodzi obiecać!
Gosciu 22:23; w tym samym czasie kiedy (kwiecień 2024) ośmiogwiazdkowy patus z bandy, która co miesiąc zakłóca miesięcznice i chodzi na manifestacje wspierajace Tuska, złożył wniosek o mieszkanie komunalne, a za 2 tygodnie otrzymał przydział. Tak postępuje polityczna patologia w warszawskim Ratuszu.
To ten patus dostał mieszkanie, który pod pomnikiem smoleńskim krzyczał "Jarek zaj....my cię niedługo", a reszta z tą stara wariatką równie wulgarną rechotała na całego.
11:23; to jest elitarne zaplecze obecnej władzy:))
22.23 czekamy na prad 30% tanszy obiecany przez Nawrockiego
Wczoraj, pod nieobecność Prezydenta w kraju i sędziów na urlopach, żurkowcy weszli siłowo do KRS, rozpruli szafy pancerne i wynieśli akta spraw. Miedzy innymi akta sprawy dyscyplinarnej Żurka:)
Prawo jak rozumie go Tusk:)
Gdyby Prezydent był obecny nie doszłoby do tego aktu sprawiedliwości. Nigdy by nie pozwolił na przywrócenie praworządności.