Bardzo dużo negatywnych opinii o szpitalu, o personelu na wielu Oddziałach i nasuwa mi się myśl, co na to Dyrektorzy Oddziałów, Dyrektor szpitala Czy znają "swoich" pracowników, ich szacunek do pracy, podejście do pacjentów. Bo w dzisiejszych czasach żaden pracodawca nie pozwoliłby sobie na zatrudnienie do swojej firmy ludzi z "luźnym" podejściem do pracy. Szczególnie tam powinien być odpowiedni dobór pracowników; o w końcu mamy bezrobocie i jest z kogo wybrać. Po co ludzie mają za pracą jechać za granicę.
Czy wysoka pozycja społeczna, ważne funkcje, bogactwo materialne, stopnie naukowe - zwalniają nas z obowiązku i odpowiedzialności?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,13-latka-zmarla-po-gehennie-na-oddziale-psychiatrycznym-Przyjechala-z-bolem-glowy,wid,17211742,wiadomosc.html
Moi bliscy leżeli w Ostrowcu. Ja byłam operowana i nie mogę wystawić negatywnych opinii. Wszystko było ok.
To zależy na którym oddziale byliście leczeni. Są oddziały gdzie z szacunkiem personel podchodzi do pacjenta, ale są też takie, które mają złą opinię.
które to są oddziały gdzie personel z szacunkiem podchodzi do pacjenta?
Leżałem na ostrowieckiej chirurgi w święta i mogę stwierdzić, że personel odnosi się z szacunkiem do chorych, przynajmniej do tych, którzy uważają, że za wszystko pielęgniarka czy lekarz nie są w stanie w danym momencie się zająć. Przykładem takiej sytuacji, której doświadczyłem było ratowanie życia pewnej starszej osobie, a nagle do pielęgniarki przybiega osoba (chyba córka) i wydziera się, że pielęgniarka nie zajęła się jej mamusią, bo trzeba ją nakarmić, jakby sama nie mogła pomóc nakarmić matki. Tak, więc każdą sytuację należy rozpatrywać oddzielnie i trochę wyrozumiałości oraz szacunku do pielęgniarek i lekarzy, bo oni też są ludźmi.
Nie zachowali się jak ludzie z tego co mówią rodzice dziewczynki. O wszystko trzeba się prosić jakby robili coś za darmo.A śpi się w domu nie w pracy. Dyrektor odpowiada za to kogo tam zatrudnia.
Kiedy ktoś w końcu zrobi z tym przybytkiem porządek!!!!!!!!!!!!Kiedy będzie szpitalem rzadzil młody ambitny inteligentny i fachowy człowiek by pacjent był pacjentem a lekarz lekarzem!!!!Panie Duda zrob pan cos z tym !!!!!!!niech ludzie z mabicjami wiedza i umiejętnościami zaczna pracować tam gdzie powinni a kolesiostwo wreszcie pojdzie won
Odpowiadać za śmierć powinien szpital w Kielcach, który odmówił przyjęcia. I 'góra' która zabrania wykonywania takich badań w naszym szpitalu.
Zgadzam się największą odpowiedzialność ponoszą Kielce. Nie rozumiem, jak można odmówić przyjęcia dziecka i odesłać go do szpitala psychiatrycznego bez obserwacji czy konsultacji.
Ale chwila,kto to dziecko tam odesłał? Przecież ostrowiecki szpital po konsultacji telefonicznej... diagnoza przez telefon... Rodzice im zaufali. Uważajmy gdzie jedziemy z dzieckiem. Do iłzy,Starachowic nie jest daleko,szkoda, że tym ludziom nie udało się uratować córki jadąc do innego szpitala. Może by żyła,bo w ostrowieckim szpitalu marnowano czas na sen, glukozę itd zamiast działać.
Dziecko bolała bardzo głowa i miało wymioty, do tego było pobudzone tak? To dlaczego skoro Kielce odmówiły przyjęcia wysłano je do Morawicy, wiedząc pewnie, że tam-w takim szpitalu tym bardziej nie będzie możliwości zrobienia "specjalistycznego" badaniu, którego nie wykonuje się w naszym miejscowym? Dlaczego te objawy bólu i wymiotów nie zastanowiły lekarzy, że może zaczyna się dziać coś poważnego? Przykre, że nie dało się uratować dziewczynki. Wyrazy współczucia dla rodziców.
A co ma do tego Ostrowiec u nas nie ma specjalistow dla dzieci tylko sa Kielce....................i tu wina
madra to ty nie jesteś jednak ,to ma ze nie ocenia się stnu zdrowia człowieka nie robiąc podstawowych badan nawet gdyby cie gryzl i kopal .Skoro przypadlos pojawila się nagle i obiawy wskazują na powazna chorobę tylko sedno jest inne Trzeba potrafić rozpoznać przyczyne a aby jak rozpoznać lekarz krotko mowiac musi być lekarzem nie tylko z nawzwy jak to się ma w Ostrowcu Wiedza jeszcze raz wiedza i checi Majac raka może drastyczny przykład możesz rozne rzeczy robic opowiadac a le to nie ejst powod dla lekarza by kierowac cie do innej kiliniki czy psychiatryka nie wykonując podstawowych badan a wypowiedz dyrektora szpitala o ile można nazwac go dyrektorem mowi i tłumaczy wszystko skandaliczna wypowiedz i tyle !!!!!!!!!!! co ten pan jeszcze tam robi na tym stanowisku oczywiście o tym mowie gdzie sa władze !!!!!!!!!!!!!!!
Marzyłby nam sie szpital wysoko specjalistyczny. Taki do którego sciagaliby pacjenci z połowy kraju. Oddział dziecięcy wyposażony w najlepsze urzadzenia .Laboratorium medyczne które wykonałoby najrózniejsze badania, nie tylko te podstawowe. No ale nie z tym dyrektorem.
Szpital powiatowy to nie kliniki
W Ostrowcu wykonali podstawowe badania, odesłali do Kielc w celu wykonania badań specjalistycznych, a tamci odmówili i skierowali do szpitala psychiatrycznego, więc największą odpowiedzialność ponoszą Kielce.
Mnie zastanawia jeszcze jeden fakt.
Czy "procedury" zezwalają tylko na kontakt ze szpitalem dziecięcym w Kielcach? Czy jeśli ten szpital odmówił przyjęcia dziecka tzn. że nasz szpital powiatowy nie może szukać (na własną rękę) miejsca dla swojego pacjenta w innym szpitalu dziecięcym np. w Centrum Zdrowia Dziecka?
To nie procedury są winne lecz brak zaangażowania lekarzy.
Dlaczego odesłano dziecko do szpitala psychiatrycznego, skoro w tym szpitalu nie można zrobić innych specjalistycznych badań?
Czy nikogo nie zastanawiało,co jest przyczyną takiego zachowania dziewczynki?