na dwojce
Proszę o namiar do dobrego psychiatry dziecięcego
I wiem jeszcze, ze nie trafiła do Morawicy tylko na oddział w Kielcach
Takich tragedii w naszym kraju są tysiące a winnych rzadko udaje się znaleźć. Oto Polska właśnie. Lekarze to u nas w kraju to święte krowy.
to jest jakas masakra....dlaczego w ostrowcu nie ma specjalistów dla dzieci pytam???dlaczego nie ma odpowiednich warunków pytam...?siegajac pamiecia rowniez miałam przejscie na pediatrycznej izbie przyjec młody pan doktor nie umiał odczytac zapisu którego wczesniej dokonał jego kolega na pogotowiu rowniez lekarz...Na pogotowiu od razu stwierdzil co jest a na pediatrii stwierdził ze jest oki i po mojej interwencji łaskawie potwierdził chorobe...oczywiscie chciał nas zostawic w szpitalu ale stanowczo powiedziałam nie to mi z usmiechem powiedział i tak pani rano wroci...i dał witaminy.....dziecko miało zapalenie krtani wiec czuwalism cala noc a o swicie do doswiadczonej pani doktor która przyjmuje na OGRODACH dr SZYMCZYK która wyleczyła moje dziecko i ukoiła moje nerwy-nieoceniona pani doktor i to tacy ludzie powinni zajmowac sie dziecmi kompetentni,odpowiedzialni i doswiadczeni
Ja nie rozumie tu jednego nawet jak była by potrzebna konsultacja psychiatry i leczenie psychiatryczne to jakim prawem nie powalają rodzicom być przy dziecku to jest tylko małe przestraszone dziecko.
W sprawie Kariny jest więcej niewiadomych dot. opieki lekarskiej.
Rodzina czeka tylko na decyzje prokuratury.
Prześlij już dziś zanim " film zginie " w magiczny sposób.
dziś o 17.30 na TVP INFO na żywo z Ostrowca o tej niewyobrażalnej tragedii ......
Dzisiaj pod szpitalem była TVP i Polsat, wygląda więc na to, że sprawa szybko nie ucichnie.
Jezu,czy naprawde nie macie własnych spraw?
napewno sa na tabletkach ja na ich miejscu nic bym nie powiedziala niech walcza do bolu o smierc dziecka ciekawe jak by znajomym lekarzy dziecko zachorowalo czy tak by bylo potraktowane
Patologia lekarze i dyrekcja.
nie ważne kim ta Pani jest, córką czy nie, ale taka osoba skoro leży na oddziale powinna być pilnowana, bo stanowi zagrożenie dla innych pacjentów w dużo gorszym stanie.mam nadzieję, że ktoś się tym zainteresuje zanim stanie się tragedia.
Powiem ci, ze zawsze jechałabym szybko do Lipska, do ostrowieckiego szpitala nie zaryzykowałabym w życiu,chyba, żeby mnie nieprzytomną skądś zabrali...
Dobra, niech ten chory kraj zwolni mnie z płacenia chorobowego i zusu i mam gdzieś służbę zdrowia. Jak żałosny szpital w ostrowcu nie umiał sobie poradzić ( co nie jest dziwne dla mnie całkowicie bo swego czasu nawet nie rozpoznali pękniętej kostki) to powinien wymóc diagnozę w innej placówce a dyrektor ( szkoda nawet mówić na temat tego pana) powinien zgłosić sprawę do prokuratury o nie udzielenie pomocy ze strony innej placówki i karygodnego zachowania jakiegoś oszołoma z kielc w wyniku czego tracono CENNY czas. Chyba debil po zrobieniu badań na zawartość narkotyków i alkoholu które nie stwierdziły tych substancji zastanowił by się że normalnie funkcjonujące dziecko nagle wymiotuje i narzeka na coraz większy ból głowy i coś z nim jest nie tak. Ale ten (chyba nawet nie debil i nie człowiek) postawił diagnozę przez telefon. Szkoda że przez przypadek zamiast słuchawki telefonu nie podniósł defibrylatora i nie przystawił sobie do tego pustego łba, było by o jednego idiotę mniej.
Oglądałam dziennik. Mówili, że 2 lekarzy już odeszło ze szpitala. Nie wiecie o kogo chodzi?