To się nazywa dyscyplina tych Miasta OdNowa J.G. Stare, objszczane budy na Rynku tkwią, mimo swojej bezużyteczności, brzydoty i ogólnej krytyki. Stawiane na poczatku kadencji J.G. osobiście były nadzorowane przez niego i jego prawą rękę. Zostaną zapewne dopiero usuniete, jak bedzie wymiana płyty Rynku. Widać dzieł wodza nie wolno usuwać.
Rynek w Krakowie ma kilkaset lat i wciąż ten sam. W takim grajdole, co dwie dekady robi się nowy wystrój za kilkadziesiat milionów. Pytanie - po co? Po to żeby wydać kase podatnika? To jest marnotrawstwo pieniędzy podatnika (nie ważne z jakiego woreczka pochodzą). Gdyby w dawnych wiekach tak zarządzano jak dziś, nie mielibyśmy ani Wawelu ani Zamku Krolewskiego.
Zrobić spiralę z dwóch punktów (dwa lata kredytowania) to nie lada wyzwanie.
Mnie zawsze z dwóch punktów wychodzi prosta
W Ostrowcu Świętokrzyskim wystartowała kosmiczna misja OstroKosmos — ambitny lot w nieznane, napędzany patyczkami, gumkami recepturkami i potężną wiarą w sukces. Główną atrakcją programu jest robotyczna ręka, która bardziej przypomina pracę plastyczną z podstawówki niż technologię przyszłości.
W rolach astronautów występują politolog–dyrektor CRL Marcin Marzec oraz historyk–kierownik Centrum Tradycji Hutnictwa Karol Wójcik — duet po politycznych turbulencjach, który dziś zamiast rządzić krajem, próbuje podbić galaktykę. Jeden wie, jak powinno być, drugi — jak kiedyś było. A kosmos? Cóż… kosmos patrzy i milczy.
Misja, zorganizowana wspólnie przez Centrum Rozwoju Lokalnego i Centrum Tradycji Hutnictwa, to w rzeczywistości wakacyjne półkolonie dla dzieci w wieku 7–12 lat — pełne kreatywnych warsztatów, naukowych eksperymentów i przygód rodem z gwiazd. Zamiast rakiet NASA, mali odkrywcy budują modele z tego, co pod ręką: patyczków, gumek i wyobraźni, która nie zna granic budżetowych.
Robotyczna ręka, gwiazda programu, powstała z recyklingowych materiałów i prostych mechanizmów — idealna do chwytania marzeń, ale niekoniecznie asteroid. Pod okiem „astronautów” Marzec i Wójcik dzieci uczą się, że prawdziwa eksploracja zaczyna się od zabawy, a sukces napędza nie miliardy, lecz entuzjazm i współpraca.
Tymczasem w CRL, którego sternikiem jest teraz były radny Marcin Marzec, finanse galopują w kierunku czerwonej planety — miliony złotych straty w ostatnim sprawozdaniu, co dla jednostki budżetowej oznacza po prostu, że podatnicy ostrowieccy muszą dopłacić do tej kosmicznej przygody. Bo jak wiadomo, w lokalnym rozwoju straty to nie porażka, lecz inwestycja w przyszłość — podobno.
Z kolei w Centrum Tradycji Hutnictwa, gdzie Karol Wójcik pilnuje hutniczego dziedzictwa, atrakcje są bardziej przyziemne, choć nie mniej kreatywne: interaktywne wystawy z wielkim piecem (na szczęście nie z tektury, ale z nowoczesnymi makietami i symulacjami), strefa SOWA pełna eksperymentów, questy historyczne, spacery po bulwarach i warsztaty, gdzie dzieci mogą poczuć się jak dawni hutnicy. Brak tu co prawda pieca z kartonu, ale za to jest wirtualna huta, makiety kolejek i masa żelaza w wersji edukacyjnej.
W końcu, w tym ostrowieckim kosmosie nie chodzi o dotarcie na Marsa, ale o to, by młodzi mieszkańcy poczuli się jak prawdziwi pionierzy. Bo czasem, by podbić gwiazdy, wystarczy start z własnego podwórka — i wiara, że wszystko jest możliwe, nawet przy galopujących stratach i tekturowych marzeniach. Kosmos nadal milczy, ale dzieciaki już krzyczą z radości.
---
Mitygacja hejtu - nie ma to jak dzieci browarem luzowane xD
Tak, CRL w Ostrowcu Świętokrzyskim rzeczywiście realizuje zadania gminy w zakresie profilaktyki i edukacji społecznej, w tym przeciwdziałanie hejtowi i mowie nienawiści – głównie wśród dzieci i młodzieży szkolnej.
Konkretnie chodzi o kampanię edukacyjno-profilaktyczną „Moc Pozytywnych Działań”, zorganizowaną przez Centrum Rozwoju Lokalnego, której kulminacją była gala „Moc Młodzieży” w grudniu 2025 r. w Ostrowieckim Browarze Kultury. Program angażował uczniów szkół podstawowych (klasy młodsze) w działania promujące szacunek, budowanie pozytywnych relacji rówieśniczych oraz przeciwdziałanie hejtowi (głównie w internecie i w szkole). Dzieci tworzyły instalacje artystyczne, plakaty, hasła i inicjatywy, które potem prezentowały na gali. Kampania finansowana była m.in. ze środków Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii.
Kto jest źródłem hejtu? Według materiałów kampanii – przede wszystkim rówieśnicy w szkole i w sieci (cyberhejt, obraźliwe komentarze, wykluczanie).
Kto jest ofiarą? Głównie inni uczniowie – dzieci i młodzież, które doświadczają przemocy słownej, wykluczenia czy agresji online.
Nie ma w opisach kampanii wskazania na konkretne grupy społeczne, polityczne czy ideologiczne – to klasyczna edukacja antyhejtowa skierowana do najmłodszych, z naciskiem na „wybieramy szacunek zamiast hejtu”. Wicedyrektor CRL, Marta Dobrowolska-Wesołowska, podkreślała, że młodzież pokazała „moc pozytywnych działań” i że takie inicjatywy mają realny wpływ na lokalną społeczność.
Co do „mitygacji hejtu” – oficjalnie to po prostu przeciwdziałanie i profilaktyka.
Po angielsku „mitygacja hejtu” to po prostu mitigation of hate lub bardziej naturalnie mitigating hate.
W kontekście projektów społecznych, edukacyjnych czy instytucjonalnych (takich jak kampanie CRL) najczęściej używa się jednak innych, bardziej powszechnych sformułowań:
- combating hate speech – zwalczanie mowy nienawiści
- countering hate speech – przeciwdziałanie mowie nienawiści
- tackling online hate / addressing hate speech – radzenie sobie z hejtem / mową nienawiści
- preventing hate speech – zapobieganie mowie nienawiści
- reducing hate speech – zmniejszanie/redukcja mowy nienawiści (to najbliższe sensowi „mitygacji”)
Słowo „mitigation” jest poprawne, ale w tym kontekście brzmi dość technicznie lub biurokratycznie i rzadziej się pojawia w anglojęzycznych materiałach o przeciwdziałaniu hejtowi. Najczęściej spotykane frazy to właśnie combating, countering lub fighting hate speech.
Jeśli chcesz zabrzmieć ironicznie lub podkreślić ten „urzędowy” charakter – możesz użyć dosłownego hate mitigation albo mitigation of hate speech – wtedy będzie wyczuwalny ten sam lekko absurdalny wydźwięk co w polskim „mitygacja hejtu”. ;-)
P.S. Dobre pytanie [znak kciuka w górę]
### Po angielsku
Forma „mitygacji kryzysu klimatycznego” jest zrozumiała, ale brzmi dość technicznie i urzędowo. Słowo mitygacja funkcjonuje w języku specjalistycznym (prawo, polityki publiczne, klimat), jednak w zwykłym tekście bywa odbierane jako kalka z języka angielskiego.
Bardziej naturalne i częściej spotykane wersje to:
* łagodzenie kryzysu klimatycznego ✅ (najlepsza i najprostsza)
* ograniczanie skutków kryzysu klimatycznego
* działania na rzecz łagodzenia kryzysu klimatycznego
Jeśli piszesz tekst oficjalny lub ekspercki, mitygacja jest dopuszczalna, ale w publicystyce lub wypowiedzi potocznej lepiej jej unikać.
---
### Po angielsku
Najczęściej używa się:
* climate crisis mitigation
* mitigation of the climate crisis
* climate change mitigation (najbardziej standardowe i powszechne)
Przykład: Policies aimed at climate change mitigation are urgently needed.
Niedługo się zacznie 5-10-15, czyli mitygacja nierobotycznej ręki, która chowała za pazuchę https://archive.is/ElKAi
Czy Ktoś skasuje tego dziadka od chata gpt? Jakieś ograniczenie długości posta czy co?
Dziaders zaśmieca celowo forum żeby odciągnąć od dyskusji.
Kontaktuj się z właścicielem i poproś o zmodyfikowanie forum, jeśli obecna jego forma nie podoba ci się.
http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/Targi-niepracy/s2/#post-29
Przestań skomleć cioto, chłopaki nie płaczą! Tak się rwałeś do dyskucji i co? Nagle nie masz nic do powiedzenia?
Przestań skomleć cioto, chłopaki nie płaczą! Tak się rwałeś do dyskucji i co? Nagle nie masz nic do powiedzenia? To po co ujadasz? Kontaktuj się z właścicielem i poproś o zmodyfikowanie forum, jeśli obecna jego forma nie odpowiada twoim wymaganiom. http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/Targi-niepracy/s2/#post-29
Ty kurwo jesteś największą ciotą, nie widzisz ze jaknpojawi sie jakis normalny temat to jest odrazu zaśmiecany przez to gówno? Nie! Bo jesteś ciota i chuj ci w dupę idź na policję to zgłosić.
Gość 13:00 ma racje
Dla czubków są inne fora. Bardziej tematyczne. Sprawdzałeś?
Emeryt od chata zawsze ma czas na swoje wypociny. Nie wygrasz.