Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

Ilość postów: 13 | Odsłon: 302 | Najnowszy post
  • Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

    Gdyby obrady Rady Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego były scenariuszem filmowym, widzowie mieliby problem z określeniem gatunku. Z jednej strony Artur Łakomiec, prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego kreśli wizję epickiego kina budowlanego w stylu „SimCity”, gdzie miasto rośnie w siłę, „dźwigi pracują”, a mieszkańcy wprowadzają się do nowych lokali komunalnych. Z drugiej strony opozycja, ustami Krzysztofa Ołowni, przewodniczącego Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości serwuje thriller finansowy, w którym główną rolę grają tykający zegar długu i zagrożenie w postaci obowiązku zwrotu środków z funduszy norweskich. Te dwie narracje zderzyły się podczas debaty nad budżetem na 2026 rok.

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

      Oszołomstwo zawsze jest przeciwko miastu. Zazdrość przegranych - normalna rzecz.

      Nie mogli zrozumieć po co zaplanowano kredyt na środki własne do inwestycji finansowanych zewnętrznie i bezzwrotnie.

      Jeden nawet pytał o przewidywane zadłużenie na koniec przyszłego roku czym udowodnił że nic nie zrozumiał z celu potencjalnego zaciągnięcia kredytu zależnie od przyznanych środków zewnętrznych.

      Żal było słuchać tej dekonstrukcji opozycji

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 4

      Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

      Przyjdzie czas, że wierzyciel przejmie miasto i będzie rządził. Tylko kto to jest?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

        Co za idiota wpisuje takie kłamstwa!

        Nawet naostro nie propaguje tak ewidentnych kłamstw o jakimkolwiek zagrożeniu finansowym gminy.

        Stop fejkowym hasłom dla głupców

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

        Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

        Czy pan radny C wyjaśni koledze, że w jego biznesach nic się nie da zrobić bez kredytu, który później spłacają najemcy w czynszu?

        Zero kredytu = zero działalności

        A może nie?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

      Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

      Ekonomiści ci z PiSu że hej jaki dług zostawił po sobie Olownia w Podzamczu? :)

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

      Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

      Czy którykolwiek z radnych PiS pracuje w firmie nie podlegającej pod PiS? Co oni mogą wiedzieć o ekonomii skoro od zawsze są na garnuszku podatnika?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

        A kto wie, co to jest odyseja?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

          „W pustyni i w puszczy” (Henryk Sienkiewicz) – odyseja dzieci przez Afrykę.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

            Ha ha ha gościu 22:25; spójrz na tych z Miasta OdNowa. Tu kazdy ma fuchę z naszych podatków. Co oni mogą powiedzieć o ekonomii? Wiemy, Ostrowiec od lat w samych ogonie miast powiatowych jesli chodzi o PKB/ mieszkańca. Wstyd.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

              To się nazywa dyscyplina tych Miasta OdNowa J.G. Stare, objszczane budy na Rynku tkwią, mimo swojej bezużyteczności, brzydoty i ogólnej krytyki. Stawiane na poczatku kadencji J.G. osobiście były nadzorowane przez niego i jego prawą rękę. Zostaną zapewne dopiero usuniete, jak bedzie wymiana płyty Rynku. Widać dzieł wodza nie wolno usuwać.

              Rynek w Krakowie ma kilkaset lat i wciąż ten sam. W takim grajdole, co dwie dekady robi się nowy wystrój za kilkadziesiat milionów. Pytanie - po co? Po to żeby wydać kase podatnika? To jest marnotrawstwo pieniędzy podatnika (nie ważne z jakiego woreczka pochodzą). Gdyby w dawnych wiekach tak zarządzano jak dziś, nie mielibyśmy ani Wawelu ani Zamku Krolewskiego.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 10

      Odp.: Odyseja Ostrowiecka 2026: Między „mapą drogową” a wizją spirali długu

      Zrobić spiralę z dwóch punktów (dwa lata kredytowania) to nie lada wyzwanie.

      Mnie zawsze z dwóch punktów wychodzi prosta

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
W tym wątku znajduje się 1 post, który oczekuje na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy jest zgodny z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tym postem).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -