to która robiła w koncu?
Na Rosochach np. blok 35 i wiele ocieplono BEZ SIATKI tylko styropian 4 tzw. pupy i dalej . TO JEST JAKOSC KTORA AKCEPTUJE SPOLDZIELNIA ZA NASZA KASE ! Gdzie jakis nadzor budowlany ???
Spokojnie, podczas pracy na moim bloku nie używano kołków do mocowania izolacji do elewacji budynku... Pierwsza lepsza mała dziurka, trochę wody i mamy powtórkę z rozrywki. Co na to spółdzielnia? Nic. To są uroki przetargów. Wygrywa nie jakość tylko cena. Nie bez powodu wzięło się przysłowie: chytry traci dwa razy. Niestety ale koszta naprawy takiej szkody są kosmiczne ( o ile zakończy się tylko na budynku a nie zniszczonych samochodach itp.)
Ale do cholery to sa Nasze pieniadze !!!!!!!
Nie wierzę ,ze firma docieplająca budynek nie wykonała kołkowania. Przecież to kołkowanie nie jest wcale takie drogie !! Oszczędność praktycznie żadna a ryzyko powtórnego układania ocieplenia duże.
Owszem, nie wykonali bo w dokumentacji przetargowej tego nie uwzględniono :) Głównym kryterium był czas wykonania i oczywiście cena. Po co wiercić otwory jak za ten czas można już strukturę kłaść?
Ciekawe ktore bloki jeszcze tak zrobili.
Czy tej firmie zdarza się przy okazji wymieniać okna lokatorom w trakcie remontu?.