Model solaris. Ma ktoś?
Kupiłam ten odkurzacz zaraz jak się ukazały na rynku, około 7 lat temu. Wydałam niemało pieniędzy bo ponad 700 zł. Awaria pierwsza nastąpiła w ciągu pierwszego tygodnia użytkowania. Wysiadła turboszczotka. Nie kręciła. W serwisie mi ją wymienili (serwis Puławy), mimo, iz w gwarancja nie obejmuje turbo szczotki. Widzieli po prostu, ze odkurzacz nowy, jeszcze z matka na żyłce. A potem to juz lawina awarii jak w czeskim filmie. Popsuła się rura teleskopowa, wyłamała się klapka od schowka na szczotki, pękła rura giętka mimo, iż wzmocniona i zbrojona ponoć, urwało się kółko, spalił się silnik. Dbałam o sprzęt, wymieniałam filtry, worki gdy były zapełnione do połowy, bo bałam się, ze coś pozasysa. Na koniec popsuła się regulacja mocy ssania, zacięło sie na 3 i tyle. Gdyby, ktoś opowiadał, ze jego odkurzacz miał tyle awarii, to pomyslałabym, ze zmyśla. Niestety, Zelmer i konkretny model solaris to szmira jakich mało.