Odstaw kolacje , cukier , jeść częściej ale w małych porcjach . Do tego więcej ruchu .
5 skromnych,ale dobrze zbilansowanych posiłków dziennie plus ruch (bieganie,rowerek,ćwiczenia np w domu,basen).
Z tym ruszaniem się do końca nie zgodzę chodzę dużo rano 3godz.po południu 1,5godziny i jem małe ilości i nic z tego nie wynika.
Zapomniałam dopisać ze na schudnięcie najlepszy stres ale taki porządny .sama to przerabiałam jak moi rodzice chorowali ciężko.