mam pytanie do osób rządzących tą ochroną, ostatnio jeździłem przez 2 tygodnie 3 razy dziennie do szpitala i parkowałem na tym parkingu płatnym. Dlaczego jedna osoba z ochrony bierze 3zł za parking wjeżdżam i mogę stać cały dzień, druga bierze 3zł i pyta się na ile wjeżdżam bo 3zł/1h (tak jak pisze przy wjeździe-rozumiem). Następna osoba bierze 3zł wpisuje w zeszyt coś (domyśliłem się że chyba nr rej ale nie wiem) Jedni z ochrony karzą poczekać na paragon po zabraniu tych 3zł, inni biorą 3zł i każą wjeżdżać nic o paragonie nie mówią co wtedy kasa do kieszeni? 3zł niby nic ale razy pewna grupka osób i już dniówka niezła jest.
Dlaczego jedni karzą płacić 3zł za ile chce godz parkowania, inni 3zł/1h albo jedni dają paragon a inni nawet nie wspomną o paragonie i dlaczego jedni coś zapisują w zeszyt jak wjeżdżam inni nie? Bo tego nie rozumiem.
Napisane tak ze nie wiadomo co chodzi