Tam mieściła się Biblioteka Pedagogiczna filia Wojewódzkiej, która swoim zasięgiem obejmowała wszystkie gminy powiatu ostrowieckiego, ale budynek - na logikę - powinien podlegać pod Urząd Miasta, bo leży na jego terenie. Równie dobrze przy podziale administracyjnym po 1989 mógł przejść na stan Powiatu.
Taki piękny budynek. Trzeba mieć wrażliwość komunisty, żeby taki obiekt zburzyć.
Zastanawia mnie, skoro budynek kilka lat temu nie nadawał się do użytku inwestowano w wymianę okien na pietrze tego budynku.
Jak to jest, że jeden minister przyznał pieniądze na budowę sali koncertowej w tym miejscu a potem stracił stołek, przyszedł nowy i cofnął fundusze? Takie rzeczy tylko w Polsce. Budynek został zburzony i nic nie powstało w jego miejsce. Wstyd.
Gościu z 15:26 wydaje mi się, że fundusze raz przyznane nie mogą być cofnięte tylko dlatego, ze zmienił się minister. Tu chyba nie miało powstać nic, oprócz parkingu dla Starostwa.
I za to też nikt nie odpowie...
Szczęściem by było, gdyby browar był w jakikolwiek sposób zagospodarowany. Nawet jakby był nadal nierentowny, to przynajmniej jego utrzymanie miało by jakiś sens. W obecnej sytuacji jest to studnia bez dna, do której każdy z nas wrzuca swoje pieniądze...
Szkoda, że media nie zainteresowały się tą sprawą.
Media ogólnopolskie tylko są silne i mogą pomóc. Lokalne (lojalne) są sługami miłościwie panujących. Etyka dziennikarska w tematach polityki i biznesu na biednej prowincji z reguły nie ma zastosowania.
A było coś w ostrowieckiej o tym wyburzeniu?
Budynek zburzony sam się nie odbuduje, a za jakiś czas powstanie tak jakiś potworek architektoniczny zapewne.
Obawiam się że tam powstanie parking tylko sprawa przycichnie i ludzie zapomną.
Jak sprawa przycichnie to myślę że tam copś innego wykombinują
No tak ładny kawałek terenu i w dobrym miejscu ..... .
No to leć do mediów ogólnokrajowych natychmiast... Może zrozumiesz jakie głupoty piszesz jak cię tam prosto w twarz wyśmieją... I skończy się ten cyrk, z obroną wyburzonego już budynku, który groził katastrofą budowlaną.
O widzę, że nożyce się odzywają...
Prędzej głos rozsądku...
Niestey nasze miasto wygląda jak wygląda. Zamiast ratować resztki starej zabudowy burzy się co sie da żeby mieć miejsce pod nowe markety