Tak to wielkie szczescie, ze browar jeszcze stoi, bo w przeciwnym razie w Ostrowcu pozostana tylko bloki, czyli kompletna NIJAKOSC. Skoro wladza nie potrafi rozwiazac problemu to bedzie tak stal jeszcze dlugo, bo nikt nie odwazy sie go zburzyc. To juz inne czasy niz chociazby 10 lat temu. Za bezradnosc wladzy zaplaca podatnicy.
Co do samego zabytku to akurat jego nieotynkowana elewacja jest jego ogromnym atutem. Ceglana struktura odpowiednio wyeksponowana to wspaniala perelka w srodmiesciu. Prosze sobie zobaczyc jak podobne zabytki funkcjonuja w innych miastach.
Co do lokali to ten w Rynku po Margericie należy do OTBS, a na Starokunowskiej na pewno do OSM ul. Kochanowskiego.
Zarządzający miastem i powiatem powinni zastanowić się nad tym, co pozostawią następnym pokoleniom. Prawdę mówiąc pamiątką po ich "rządach" pozostaną jedynie supermarkety...
Fakt. Budynek raz rozebrany jest rozebrany na zawsze.
Całą Aleję 3 Maja rozebrali...
Aleja jest niewybaczalnym przykładem niszczenia architektury tego miasta. Za koncepcję tego co widzimy ponosi odpowiedzialność poprzedni prezydent, a chyba nawet za Szostaka zaczęli już majstrować przy niej. Ta ulica kiedyś była wizytówką miasta. Teraz jest nie wiadomo co. Za karygodne działania samorządów nikt nie ponosi odpowiedzialności. To też jest karygodne.
Ciekawa jestem, czy powstanie w miejscu domu Heinego ta sala koncertowa, czy jednak trochę pobędzie parking, a później sprzedadzą teren pod superkarket?
Też mi to przyszło do głowy -, że tak się sprawa zakończyć może :)
Tak się zastanawiam, jak się mają proporcje odnowionych historycznych obiektów w naszym mieście do obiektór rozebranych: 90-10?
Gościu z 00:24 pod supermarket to nie, bo za mała powierzchnia i brak miejsc parkingowych. Ja myślę, że albo "atrakcyjnie" sprzedadzą komuś (...) albo zostanie parking. Na razie czekają, aż mieszkańcy zapomną o sprawie. Tak jak to bywa z aferzystami, wycofują się z życia publicznego, aby z jakiś czas powrócić jakby nigdy nic.
A kto konkretnie podjął decyzję o rozbiórce Domu Heinego?
To jeszcze za poprzedniej władzy. Niewielkie to jednak ma znaczenie w świetle tego, że budynek groził zawaleniem. W mojej opinii dobrze, że wyburzono budynek grożący katastrofa budowlaną, chociaż szkoda, że był to budynek historyczny dla miasta. Mam tylko nadzieję, że powstanie tam coś co przyniesie korzyści miastu.
A kto pamięta dawną ulicę Czystą? Kiedy rozbierali ostatnie domy drewniane i nikt wtedy nie myślał o zachowaniu zabytków miasta - mówiłam, że powinna zostać wyremontowana. Patrzyli na mnie jak na głupią. A ona miała taki urok, z tymi rzeźbieniami przy oknach domów, no i te kocie łby, nawet kawałka nigdzie nie zostawili. Niszczenie trwa od wielu lat, ale teraz gdy nie ma już nic to Ostrowczanie się zbudzili.
Lepiej późno niż wcale... Smutne to ale prawdziwe...
W tym wypadku lepiej jednak było wcześniej, bo teraz nie ma już o co zawalczyć.
Przepraszam ale za czyje pieniądze chcecie odnawiać zabytki. Zresztą jakie zabytki w O-cu? Poczta, muzeum, część budynku Policji, biblioteka obok Straży Pożarnej? Mają się ok. ZDK to nie zabytek. Ktoś napisał o kamienicach na Świętokrzyskiej. Tam cały czas mieszkają ludzie. Ta co poszła do rozbiórki, też była zamieszkała. To jak sobie wyobrażacie? Mieszkańcy spółdzielni mają brac na swoje barki ich odnawianie. Są stare kamienice, ale na pewno mają swoich właścicieli.
Uważam, że w trosce o dobry wizerunek miasta tak reprezentacyjna ulica jak Aleja 3 Maja powinna mieć szczególny nadzór władz nad jej estetyką.
Choćby prywatna piękna kamienica obok domu handlowego (Jubilat). Przez lata właściciele nie mogą się dogadać w kwestiach własności. Powinna być jakaś ustawa, która zobowiązuje w określonym czasie do uporządkowania i nadania budowli estetycznego wyglądu lub nakładania kar za nieprzestrzeganie prawa.
A do kogo należy stara opuszczona kamienica za Policją, w której zginęli 2 lata temu w pożarze bezdomni? Ona dawno temu powinna być wyremontowana, albo dawno temu zburzona, a nie straszyć w środku miasta.