No nieźle się dzieje, skoro nawet negatywnej opinii o obsłudze nie można napisać, bo już straszą sądami. 21.52 mam nadzieję, że panie z profitu jak i właściciel natknęli się na ten wątek i może przemyśleli sobie co nie co.
Negatywna opinia to : sprzedawca zachował się nie kulturalnie itp.
A teksty :chamska baba, niemiluch, itp to już co innego.
Jakie straszenie sądami? To normalna procedura żeby dochodzić swoich praw w tym wyjaśniania publicznych pomówień, oszczerstw, naruszenia dobrego imienia czy dóbr osobistych. Jeszcze raz napiszę: jest problem to do kierownika się zgłasza a nie wylewa żale na forum.
7:15 a ja jako klient też będę żądać sprawdzenia kto źle pisze o nas, klientach jako ogóle. W życiu nie byłam niemiła dla sprzedawcy, nigdy nie zrzucam z wieszaków, wręcz podnoszę i nie robię bydła w sklepie a tak się teraz czuję. Pani, wobec której sprzedawczyni zachowała się niestosownie też nic złego nie zrobiła odkładając na chwilę łaszek w "niedozwolone" miejsce. Tak więc ok, ja obraziłam te panie(choć szczerze nie wiem nawet jak wyglądają) ale ktoś tu godzi w moje dobre imię jako klienta, który poniekąd utrzymuje te panie. I w sumie dodam, ze wcale kary się nie boję, bo są niewielkie, ale przynajmniej zobaczymy kto ciągle jedzie po klientach. I też wiem, że takie mam prawo i nie tylko ja. A z prawnikiem się jeszcze nie konsultowałam. Pozdrawiam.
Witam wszystkich co piszą i czytają te posty.Uważam ,że te złe opinie o tym sklepie piszą ludzie ,którzy sami źle się zachowują w tym sklepie.Jestem 2 razy w tygodniu w tym sklepie i w innych w Kielcach,Starachowicach i niestety widzę pracę wszystkich pracowników i zachowanie ludzi.Zacznijmy od KULTURY klientów:wchodząc do sklepu stoi na wejściu ochroniarz co 10 osoba mówi DZIEŃ DOBRY a ten miły pan zawsze miło się uśmiechnie i przy okazji wzrokiem sprawdzi jakie rzeczy mam na sobie -bo to jego praca,panie co po klientach podnoszą rzeczy i zawieszają z powrotem proszą grzecznie o NIEZRZUCANIE RZECZY NA ZIEMIĘ I O ODWIESZANIE-tak ciężko podnieść ciucha z podłogi???????To klienci robią problemy i później wypisują bzdury tutaj.Uważam,bo mam rozeznanie,że w tym sklepie jest NAJMILSZA OBSŁUGA I PAN OCHRONIARZ jest najsympatyczniejszy,bo zapobiega nie tylko kradzieżom,bo matki zostawiają dzieci a ten pan stara się by sobie krzywdy nie zrobiło-czy któraś matka podziękowała???Nie słyszałam.LUDZIE OGARNIJCIE SIĘ i przestańcie pisać bzdury na tym poście-bo ja na miejscu tych pracowników kilkanaście osób bym nie wpuściła ponownie do tego sklepu i porządek by był.
Truskawki czego chcesz być świadkiem? Przecież pod uwagę będzie brane tylko to co piszemy na tym forum. Nie będzie tak, że świadkiem będzie koleżanka tej co tu obsmarowała sprzedawcę(nie bez powodu pewnie) ani koleżanka sprzedawcy, który czuje się urażony(też nie dziwię się, że czuje się urażony). To nie bójka na ulicy, że możesz być świadkiem. Ja też się czuję urażona, ponieważ źle piszą o klientach, nie wiem na razie kto pisze, no i świadkiem sytuacji nieprzyjemnej akurat kiedyś byłam w tymże sklepie właśnie. Osobiście nic nie mam do tych pań, jednak tak nie powinien się zachowywać sprzedawca.
Widzę,że nie masz pojęcia o procesie sądowym, ani rodzajach świadków a zabierasz głos.Bywam w tym fajnym sklepie średnio raz w tygodniu od kilku miesięcy,bo dobrze się tam czuję i nigdy nie widziałam złego traktowania klientów przez personel.Przeciwnie,Panie są bardzo pomocne i miłe.Był już na forum wątek na temat "nieuprzejmych" komunikatów nawołujących do odwieszania odzieży.Komuś przeszkadzał ton głosu pań wygłaszających komunikaty.Mnie jakoś nie przeszkadzały te nawoływania,bo mnie nie dotyczyły.Szanuję pracę innych ludzi i staram się zachowywać w sklepach jak cywilizowany człowiek.Niektórzy chyba zapominają,że w całym obiekcie są kamery,które bardzo dokładnie śledzą zachowanie klientów.Gdyby personel był złośliwy,to komunikaty mogłyby dotyczyć konkretnych osób widocznych na monitorach.Myślę,że sklep posiada mnóstwo nagrań dowodzących o niewłaściwym zachowaniu klientek i może je wykorzystać w każdej chwili.Nie masz racji,że temat ogranicza się do opisanego incydentu,bo dyskusja na forum bardzo się rozwinęła i szkalowanie personelu nabrało już niepokojących rozmiarów.Temat należy uciąć lub zrobić z tym porządek.
Rozumię niezadowolenie klientów i ok.ale nazywanie sprzedawców prostymi nieukami to chyba przesada. Administrator chyba spi bo nie ogania tematu.
To utnijmy. Może niech moderator usunie ten wątek. Samej mi głupio, że dałam się wciągnąć i niestety zachowałam się niestosownie, choć to delikatne określenie. Jednak takie jest to forum. Ludzie jadą po sobie bezlitośnie. A co do sprawy jeszcze to czy sprzedawczynie tam się nie zmieniły i od początku są te same? Mam wrażenie, że nie, choć nie mam pamięci do twarzy i bywam tam rzadko. Ja przepraszam za wszystko co napisałam. Wstyd mi, że mnie poniosło. Jednakże ktoś tu podjudzał jadąc z klientami jak z taczką gnoju, tak więc jaki będzie finał zobaczymy. Ja wiem, że te panie pracują bardzo ciężko, jednak zasady są te same w każdym sklepie i niestety klient nasz pan obowiązuje, dopóki klient nie robi szamba w sklepie.
Administrator nie ogarnia tematu, bo zajął się gorączkowo ochroną i wyłączaniem niepochlebnych postów w stosunku do założyciela w wątku gościa_mirek24 w sprawie budżetu obywatelskiego. Reszta go nie interesuje.
Jezeli jestes autorką wpisu o idiotce to ok. Sprawę uwazam za zamkniętą.
Chyba tak, zresztą o nieokrzesaniu też ja pisałam. Cóż, niestety jestem tylko człowiekiem a, że nerwowym jak większość... Klawiatura wszystko przyjmie a admin blokuje to czego nie powinien.
Dobra. Zapiminamy o sprawie i tyle. Napisz do admina zeby zablokowal wpis.
Nie potrafię się kontaktowac z adminem,hehe zresztą zgłaszałąm do usunięcia i olał to a w innych tematach usuwa co chce.
Cieszy mnie, że kilka osób zrozumiało swój błąd.
Nie nośmy w sobie złej energii, bo ona nas też niszczy. A jeśli sprawimy choć jednym uśmiechem, że ktoś poczuje się lepiej to świat będzie lepszy.
Dobrego weekendu.
Już lepszy nie będzie. Islamiści sprawią, że będzie koszmar, ale my Polacy będziemy trzymać się wtedy razem.
Do Pani blondynki(lubiącej truskawki)-nie przylecę "samolotem",bo loteria przewiduje JEDYNIE SAMOCHÓD!(słyszałam tę ironię i było mi bardzo,bardzo przykro(dowcip,nie katar,nie każdy musi złapać).Mam prośbę-Pani śmiech(na okrągło na cały sklep jest dziwnym objawem(co Panią tak śmieszy???????)i może działać irytująco na klientów.Pozdrawiam.
Byłam dzisiaj w tym sklepie.
No naprawdę nie mogę się tam odnaleźć.
Jest ogromny, nie wiadomo gdzie szukać, a jak już coś wybrałam, to cena nie powala na kolana. Odwiesiłam wszystko, wzięłam tylko jedne dżinsy (całkiem zwyczajne) za 13,50 - według mnie jak na ciuchacz to drogo.
Na fejsie na sprzedam, kupię... kupuję po 10 zł.
Ogólnie według mnie bez szału. Nie wiem czym się tam ludzie "podniecają".