Taak , tak ladne ciuchy po nieboszczykach plci objga .
Myślisz, że tak dużo dzieci umiera w UK?
ale jak chodzili w tych ciuchach to byli przecież żywi
Nikt nikomu na sile nie kaze chodzic po takich sklepach ,idz do galerii
to nie jest wątek o n-lach kobieto!
Ja wszystkich psioczących na nauczycieli naprawdę serdecznie zapraszam, by postali troszkę przy tablicy i skonfrontowali się z tymi cudownymi dzieciątkami, który Wy sami - rodzice - nastawiacie przeciw nauczycielom, opowiadając rzeczy takie jak w tym wątku.
Konkurencja nie śpi - nie może ścierpieć ciucholandu na Pułankach.
Cicholand na planach to jeden wielki niewypał ceny z kosmosu ciezko dowiedziec sie o cene ,obsługa okropnie niemiła pyska ta a wręcz chamska
No przepraszam bardzo!
Skoro są pyska to po co chodzicie?
Co się Czepiasz jak się komuś nie podoba że upominam o odwiedzania wieszaków czyli im coś nie pasuje
Ludzie ogarnijcie się i postawcie się na.ich.miejscu gdyż ich praca jest syzyfowa praca. Gdy jedno z drugim Idzie i rozważania po kolei wszystko. A potem nie przyznaje się że coś zrzucilo. To nie wporzadku bo gdy wam przypadkiem coś upada to podnosicie. Uszanujcie do holerci pracę innych.
Ale obsługa jest miła pomimo upału pomimo takich klientów.
Pozdrawiam Serdecznie i życzę wam przede wszystkim KLIMATYZACJI!! Jesteście super dziewczyny!!
Tez uwazam ze panie sa naprawde mile ,mimo skwaru jaki tam panuje .My wejdziemy tam na pare minut i mamy dosc a one tyle godzin tam siedza i jeszcze musza wysluchiwac niexadowolenie niektorych klijentow i odpowiadac niekiedy na zbedne pytania.Ztego co widzialam one tam sa od wszystkiego ,wiec my dajmy spokoj z chorymi opiniami ze sa pyskate .Ciekawe jak niejedem z nas by sie zachowywal po tylu godzinach przebywania w takiej duchocie ,pomyslmy czasem o innych.Pozdrawiam rowniez tych niezadowolonych
Po przeczytaniu tego watku nasuwa się taka refleksja, że miasto Ostrowiec Św. jest naprawdę biednym miastem. Nie wyraża się opinii o normalnych sklepach z nową odzieżą, ale tylko o ciuchowniach, bo do tych pierwszych większość ludzi po prostu nie chodzi.
20:42 w Ostrowcu nie ma sklepów z nową odzieżą. Raz na jakiś czas jadę do Kielc czy Radomia.
Nie jestem biedna i moje kolezanki rowniez :-) Kupujemy w ciuchach bowiem nie chcemy wydawac kilku setek na rzeczy, jakie w rezultacie nie sa warte swej ceny. Jak jeszcze pomysle... o fabrykach w Chinach czy Bangladeszu... gdzie ludzie szyja te ubrania za miske ryzu... po to, by owe ubrania trafily do Europy i tutejszych sklepow... gdzie sprzedaje sie je za kilkaset zlotych... O nieeee....
Szukacie ciuchów za grosze i jeszcze najlepszej obsługi oczekujecie?
Jakie ma znaczenie ceny do braku kultury sprzedawcy? W marketach tanio więc obsługa może być chamska?
Czy klient wchodzący do ciucholandu ma prawo do rzucania ubraniami jak popadnie i nie odwieszać ich na miejsce skad pobrał tylko dlatego że to w ciuholandzie rzeczy kosztują po kilka-kilkanaście zł? To zachowanie niektórych klientów zmusza obsługę do interwencji w postaci komunikatu i człowiek myślący, odkładający rzeczy na swoje miejsce wie że ten komunikat go nie dotyczy.