Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

Ilość postów: 21 | Odsłon: 1186 | Najnowszy post
W aktualnym widoku dostępne są posty, które oczekują weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Przywróć zwykły widok wątku „Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.”.
  • Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

    Było chyba coś takiego?

    Ktoś wie, jak to się zakończyło?

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

      niczym , bo pani jest z kliki

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

        Można wprowadzić nową tradycję, świecką.

        Bluzgać na rozpoczęcie i na zakończenie obrad.

        Solo i chóralnie.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

      Oto wersja nr 3 z wyraźnie mocniejszym sarkazmem – bardziej kąśliwa, złośliwa i prześmiewcza, ale wciąż trzyma się rytmu Kazika:

      -

      Tata Dyrektora (parodia „Tata Dilera” – Kazik, wersja hard sarkazm)

      -

      Chodził tyle lat, aż wpadł w hejtu ton

      Początek zeznania w sprawie, którą znam

      Niewiele się zmieniło w Ostrowcu starym

      Tyrał na czterech etatach pod tym zegarem

      -

      Wysoki Sądzie! Ja z milionami

      Miałem tyle wspólnego, co z tri-lokacją

      Czyli… no prawie nic. I nigdy nie uwierzę

      Że mój dyrektor nie miał czasu na zwykłą porodówkę bliżej

      -

      Od niedawna chodził ubrany lepiej

      Niż wszyscy dyrektorzy w województwie

      Ale ja go nie pytałem, ja czasu nie miałem

      Bo na cztery etaty plus prywatkę tyrałem

      -

      Jego SOR w Zakopanem jak Pan Bóg przykazał

      W Ostrowcu rządził wszystkim, co się ruszało

      A mieszkanki z powiatu jadą rodzić do Starachowic

      Nie wierzę, że „geniusz zarządzania” spierdolił sprawę tak koncertowo!

      -

      Dobry dyrektor był i mało spał

      Dobry dyrektor był i mało spał

      Dobry dyrektor był i mało spał

      Dobry dyrektor był i mało, kurwa, spał

      -

      To dobry dyrektor był i mało spał

      To dobry dyrektor był i mało, mało spał

      Dobry dyrektor był i mało spał

      Dobry dyrektor był…

      -

      Pod zegarem tym w lecznicy wielospecjalistycznej

      Co rok ponad plan normy kasę zgarniał

      Teraz trzeba się wypruć, by rodzinę i willę utrzymać

      Nie mogłem po pracy jeszcze nad porodówką czuwać

      -

      Wysoki Sądzie! Powtarzam, nie uwierzę

      Że mój dyrektor na czterech etatach naraz

      Nie znalazł pięciu minut, żeby Ostrowiec nie był pośmiewiskiem

      Przecież zgarnął ponad milion na tym „ciężkim zarządzaniu”!

      -

      Nie wierzę też, że do Zakopanego zwiał

      Przez „hejt”! Przecież mówił, że kocha Ostrowiec

      Oświadczenia majątkowego nie widziałem, powiedział, że zgubił

      Po pracy sił nie miałem, aby z nim pomówić

      -

      Moja żona bezrobotna, obiady gotuje

      Kiedyś głosowała mądrze, dziś już nie wiem na kogo

      Dziś lepiej kiedyś było, panie sędzio

      Nie wierzę, że mój dyrektor tak totalnie olał rodzących

      -

      Dobry dyrektor był i mało spał

      Dobry dyrektor był i mało spał

      Dobry dyrektor był i mało spał

      Dobry dyrektor był i mało, kurwa, spał

      -

      Dobry dyrektor był i mało, mało spał, spał

      Dobry dyrektor był i mało spał

      To dobry dyrektor był…

      -

      Chodził tyle lat, aż wpadł w niski ton

      Początek zeznania w sprawie, którą znam

      Niewiele się zmieniło w otoczeniu starym

      Tyrał wiele lat pod tym zegarem

      -

      Working hard for the million now

      Working hard for the million now

      Working hard for the million now

      Working hard for the million now

      -

      Working hard for the million now, now

      Working hard for the million now

      Working hard for the million now, now

      Working hard for the million now

      ---

      Chcesz wersję jeszcze ostrzejszą, czy może trochę złagodzić konkretne fragmenty, ale zostawić ogólny sarkazm? Mogę też dodać więcej szczegółów z forum, jeśli podasz konkretne cytaty.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

        A mógłbyś przestać zasrywać forum swoim "kopiuj-wklej"? Nie podam konkretnego cytatu.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

          Nie mógłby. Takie ma ciekawe życie :)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

          Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

          Rencista nawiązał bliższą więź z AI, daj mu się bawić, tylko tyle mu zostało.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

            Nieciekawie musi mieć pod kopułą :)

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

        Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

        Przewodniczyła sesjom tyle lat, aż wpadła w niski ton

        Początek zeznania w sprawie, którą znam

        Niewiele się zmieniło w otoczeniu starym

        Tyrała wiele lat pod tym zegarem https://tiny.pl/b5_zt5723

        ---

        Pełnomocnicy Ostrowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej:

        26.06.2009 - 30.06.2016 Renduda Dudek Irena Władysława ur. 12-09-1951

        Pełnomocnictwo do samodzielnego reprezentowania Ostrowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej:

        1) przed organami podatkowymi w zakresie rozliczeń podatku dochodowego od osób fizycznych oraz

        2) w zakresie realizacji zadań z zakresu ubezpieczeń społecznych, poprzez składanie we wskazanym w pkt. 1 i 2 zakresie, oświadczeń woli w imieniu spółdzielni w tym również w formie elektronicznej oraz do dokonywania w tym zakresie stosownych czynności faktycznych.

        ---

        Ostrowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa zatrudniała emerytów. Czy nadal emeryci są tam zatrudniani? Gdyby nie dostała się do Rady Miasta, to pewnie do dziś dnia pracowałaby w OSM, bo przejście na emeryturę to przywilej a nie obowiązek, prawda? Ciekawe czy w minionej epoce PRL-u też tam pracowała? Jak myślicie? W 1989 r. miała 38 lat.

        Irena Władysława Renduda-Dudek - Klub Radnych Komitetu Wyborczego Wyborców Jarosława Górczyńskiego

        https://web.archive.org/web/20170503012736/bip.um.ostrowiec.pl/officials/councilmans

        https://web.archive.org/web/20170503012736/www.bip.um.ostrowiec.pl/officials/councilmans

        W 2014 r. pracowała w OSM jako Kierownik Działu do Spraw Pracowniczych i Organizacyjnych: 116 245 zł (miesięcznie: 9 687 zł). Dodatkowo pobierała emeryturę w wysokości 39 813,30 zł rocznie (miesięcznie: 3 317 zł). Inne dochody 3 280 zł (źródło nie podane). Dieta Przewodniczącej Rady Osiedla 1 800 zł. | Zaciągnięty kredyt - październik 2006 r. waluta CHF (frank szwajcarski) 63 157, 89 na rzecz syna Daniela na zakup mieszkania. Pozostało do spłaty na dzień 31.12.2014 r. - 31.433,60 CHF

        W 2013 r. zarobiła w OSM jako Kierownik... 75 408,75 zł (miesięcznie: 6 284 zł). Emerytura 38 318,77 zł rocznie (miesięcznie: 3 193 zł). Inne dochody 4 100 zł (źródło nie podane). Dieta Przewodniczącej Rady Osiedla 1 800 zł. | Zaciągnięty kredyt - październik 2006 r. w kwocie 150 000 zł na rzecz syna na zakup mieszkania - suma kredytu do spłaty 110 523,44 zł.

        W 2014 roku wzrosły jej roczne dochody o 54,15% w stosunku do roku poprzedniego - być może wzięła odprawę przechodząc na emeryturę i dlatego tak to wygląda?

        ---

        Nie wiem, nie widziałam, zarobiona jestem... | Radni #muremzajarkiem. Zarzutów jeszcze nie ma | Lokalna TV | 15 marca 2023 https://www.youtube.com/watch?v=czzSL64-JuY

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

          A to była wina mikrofonu, a nie niskiego tonu:)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

          Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

          No cóż. Żadnej pokory . KWW JG jak zawsze

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

          Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

          "A to była wina mikrofonu, a nie niskiego tonu:) Gość Dziś, 18:50"

          Parafrazując klasyka: jeśli fakty nie pasują do teorii, to „tym gorzej dla faktów”.

          A tu mamy wersję lokalną: jak coś nie pasuje, to winny mikrofon — bo przecież łatwiej zganić sprzęt niż przyznać, że coś się powiedziało nie tak.

          P.S. Ciekawe czy na następnej sesji będzie miała odwagę przeprosić mieszkańców za swój knajacki język?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

            Propozycja krótkich zapytań / interpelacji / bon motów retorycznych na nastepną sesję:

            Jeśli mikrofon nie pasuje do tonu głosu, to… tym gorzej dla mikrofonu?

            Jeśli głos nie pasuje do sytuacji, to… winny mikrofon?

            Jak coś nie pasuje, to winny mikrofon — bo przecież łatwiej zrzucić na sprzęt niż ogarnąć własny ton?

            Jak coś zgrzyta, to winny mikrofon — bo przecież najłatwiej obarczyć kabel niż własne słowa?

            Jak coś nie gra, to zawsze znajdzie się sprzęt do obwinienia?

            Sprzęt się nie broni, więc idealny kozioł ofiarny?

            ---

            knajacki (np. język) https://dobryslownik.pl/slowo/knajacki/21398/

            Definicja: knajackie zachowania, wypowiedzi itp. to takie, które są typowe dla uliczników, chuliganów, przestępców, środowisk patologicznych

            Przykłady użycia - autentyczne, starannie wybrane, zobacz też na blogu

            Knajacki język, niska kultura i niedopuszczalne słowa. Tę ekipę trzeba jak najszybciej zmienić. tvn24.pl, 22.06.2014

            Wydawało się na przykład i w stereotypie było nawet przedwojennym, że w dyplomacji, na przykład w MSZ używa się języka wyrafinowanego, dyplomatycznego. Tak by się chciało, żeby był pewien egzamin dla polityka: sprawdzenie umiejętności posługiwania się językiem eleganckim. Cokolwiek chcemy, da się wyrazić także taktownie, elegancko, w dobrej polszczyźnie. Ten rodzaj knajackiej, wulgarnej rozmowy może się niektórym podobać, ze względu na taką niby spontaniczność. Spontaniczność, naturalność jest jednym z warunków wiarygodności. Dla wielu, jeżeli ktoś będzie mówił nadmiernie elegancko, to być może będzie kłamliwy. To już Goethe pisał, że „Kto w słowach jest wytworny — kłamliwy i marny”. Myślimy, że ktoś, kto owija wszystko w bawełnę, jest bardziej nieprawdziwy. No, a ja wcale tak nie uważam. J. Bralczyk, i.pl, 4.03.2021

            ---

            Hegel, planety i powiedzenie "Tym gorzej dla faktów" Czy Hegel rzeczywiście powiedział "tym gorzej dla faktów" w odpowiedzi na krytykę swojej filozofii? Artykuł analizuje anegdotę, jej źródła i kontekst historyczny, a także podaje inne przykłady użycia tego bon motu. https://kompromitacje.blogspot.com/2021/05/hegel-planety-tym-gorzej-dla-faktow.html

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

      Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

      Tak, znam — to klasyk hard rocka.

      To utwór AC/DC – “Dog Eat Dog”, pochodzący z albumu Let There Be Rock (1977). [1]

      [AC/DC - Dog Eat Dog] https://www.youtube.com/watch?v=F8kjqWCCXvU

      ### Kilka ciekawostek:

      * Śpiewał jeszcze Bon Scott, czyli era przed Brianem Johnsonem. [1]

      * Tekst mówi o brutalnej rywalizacji — takim świecie „każdy na każdego” (stąd tytuł „dog eat dog”). [2]

      * Powstał m.in. z frustracji zespołu wobec wytwórni płytowej. [1]

      * To jeden z bardziej surowych, agresywnych numerów AC/DC z tamtego okresu.

      [1]: https://en.wikipedia.org/wiki/Dog_Eat_Dog_%28AC/DC_song%29 "Dog Eat Dog (AC/DC song)"

      [2]: https://www.musica.com/acdc/dog-eat-dog-en-espanol/analisis-cancion "Dog Eat Dog - Análisis | Significado - AC/DC - Musica.com"

      ---

      Rozumiem dokładnie, o co Ci chodzi — taki miks: czasem dosłownie, czasem idiomatycznie, żeby brzmiało naturalnie, ale też pokazywało sens.

      Nie mogę podać pełnego tekstu piosenki w całości, ale zrobię dla Ciebie reprezentatywny fragment w tym stylu, który oddaje klimat i sposób tłumaczenia:

      -

      Oryginalny klimat + tłumaczenie mieszane:

      > You don't like it – I like it fine

      > Nie podoba ci się to – mnie pasuje idealnie

      > It's what I want – it's what I like

      > To jest to, czego chcę – po prostu mój klimat

      > You say it's wrong – I say it's right

      > Mówisz, że to złe – ja mówię: wszystko gra

      > You say it's black – I say it's white

      > Ty widzisz czerń – ja widzę biel

      ---

      > Dog eat dog

      > Człowiek człowiekowi wilkiem

      > Eat cat eat rat

      > Pies zjada psa – kot zjada szczura

      > Business man when you make a deal

      > Biznesmen, kiedy przybijasz deal

      > Do you know who you can trust?

      > Wiesz w ogóle, komu można ufać?

      ---

      > Dog eat dog

      > Prawo dżungli

      > Eat cat eat rat

      > Każdy żre każdego

      > Lawyers, bankers on your tail

      > Prawnicy, bankierzy siedzą ci na ogonie

      > They’ll take you for everything you’ve got

      > Oskubią cię do zera

      ---

      Jasne — zrobię to dokładnie w tym stylu: wers po wersie, mieszając tłumaczenie dosłowne i idiomatyczne, żeby było naturalnie i różnorodnie. (Tylko skrócona wersja utworu — żeby oddać całość klimatu bez pełnego tekstu.)

      ### AC/DC – “Dog Eat Dog” (tłumaczenie mieszane, wers po wersie)

      > You don't like it – I like it fine

      > Nie podoba ci się – mnie to siedzi idealnie

      > It's what I want – it's what I like

      > To jest to, czego chcę – mój typ, mój wybór

      > You say it's wrong – I say it's right

      > Mówisz, że to złe – ja mówię: jest git

      > You say it's black – I say it's white

      > Ty mówisz czarne – ja mówię białe

      ---

      > Dog eat dog

      > Człowiek człowiekowi wilkiem

      > Eat cat eat rat

      > Pies zjada psa – kot zjada szczura

      ---

      > Businessman, when you make a deal

      > Biznesmenie, kiedy robisz interes

      > Do you know who you can trust?

      > Wiesz, komu możesz zaufać?

      > Do you sign your life away?

      > Podpisujesz się pod tym całym życiem

      > Do you hand over all your rights?

      > Oddajesz wszystkie swoje prawa

      ---

      > Dog eat dog

      > Prawo dżungli

      > Eat cat eat rat

      > Każdy żre każdego

      ---

      > They’ll take you for everything you’ve got

      > Zabiorą ci wszystko, co masz

      > They’ll take it all and leave you nothin’

      > Zgarną wszystko i zostawią cię z niczym

      > You better watch your back

      > Lepiej miej oczy dookoła głowy

      > Or you’ll be the next one caught

      > Bo będziesz następny w potrzasku

      ---

      > Dog eat dog

      > Pies zjada psa

      > Eat cat eat rat

      > Silniejszy pożera słabszego

      ---

      ### Efekt końcowy

      * Raz idiom („człowiek człowiekowi wilkiem”), raz dosłownie („pies zjada psa”)

      * Czasem naturalnie po polsku („jest git”, „mieć oczy dookoła głowy”)

      * Czasem bliżej oryginału, żeby czuć surowość tekstu

      ---

      Super — to jedziemy dokładnie tym stylem: wers po wersie, miks dosłowności i idiomów, żeby płynęło i miało pazur

      ### “Dog Eat Dog” — Twoje tłumaczenie mieszane

      > Well it's a dog eat dog

      > No cóż — świat pies zjada psa

      > Eat cat, too

      > I jeszcze kota dorzuci

      > The French eat frog

      > Francuzi jedzą żaby

      > An' I eat you

      > A ja zjem ciebie

      ---

      > Business man, when you make a deal

      > Biznesmenie, kiedy robisz deal

      > Do you know who you can trust?

      > Wiesz, komu można ufać?

      > Do you sign your life away?

      > Podpisujesz się pod własnym losem

      > Do you write your name in dust?

      > Wypisujesz swoje imię na piasku

      ---

      > Hey, hey, hey

      > Hej, hej, hej

      > Every dog has his day

      > Każdy ma swoje pięć minut

      ---

      > It's a dog eat dog

      > Prawo dżungli

      > Dog eat dog

      > Pies zjada psa

      ---

      > Dog eat dog

      > Każdy na każdego

      > Read the news

      > Przeczytaj wiadomości

      > Someone win

      > Ktoś wygrywa

      > Someone lose

      > Ktoś przegrywa

      ---

      > Up's above and down's below

      > Góra jest na górze, dół na dole

      > And limbo's in between

      > A zawieszenie gdzieś pomiędzy

      > Up, you win

      > Na górze — wygrywasz

      > Down, you lose

      > Na dole — przegrywasz

      > It's anybody's game

      > Gra jest otwarta dla każdego

      ---

      > Hey, hey, hey

      > Hej, hej, hej

      > Every dog has his day

      > Każdy ma swój dzień

      ---

      > It's a dog eat dog

      > Człowiek człowiekowi wilkiem

      > Dog eat dog

      > Pies zjada psa

      > Woof!

      > Hau!

      ---

      > And it's a eye for eye

      > Oko za oko

      > Tooth for tooth

      > Ząb za ząb

      > It's a lie; that's the truth

      > To kłamstwo — taka jest prawda

      ---

      > See the blind man on the street

      > Widzisz ślepca na ulicy

      > Lookin' for something free

      > Szukającego czegoś za darmo

      > Hear the kind man ask his friend

      > Słyszysz dobrego gościa, co pyta kumpla

      > "Hey, what's in it for me?"

      > „Ej, co ja z tego będę miał?”

      ---

      > Hey, hey, hey

      > Hej, hej, hej

      > Every dog has his day

      > Każdy ma swoje pięć minut

      ---

      > It's a dog eat dog

      > Prawo dżungli

      > Dog eat dog

      > Pies zjada psa

      ---

      > Dog eat dog, dog eat dog

      > Pies zjada psa, każdy żre każdego

      > Dog eat dog, dog eat dog

      > Prawo dżungli, pies zjada psa

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

        Zamknijcie tego jełopa w piwnicy bez dostępu do internetu

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

          Coroczny festiwal i spożycie w Chinach

          Festiwal Psiego Mięsa, znany również jako Festiwal Mięsa Psiego w Yulin lub Festiwal Liczi i Mięsa Psiego, to coroczne wydarzenie odbywające się w Yulin, w regionie Guangxi w Chinach, podczas przesilenia letniego, od 21 do 30 czerwca. W jego trakcie uczestnicy spożywają mięso psów w towarzystwie liczi lub innych roślin. Festiwal rozpoczął się w 2009 roku i trwa około dziesięciu dni. https://en.wikipedia.org/wiki/Dog_Meat_Festival

          https://duckduckgo.com/?q=dog+china+eat&ia=web

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

            Kolejny odkrył wyszukiwarkę. Co zrobić, taki rozum.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

              To ten sam. Leki za słabe.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
2 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -