ja miałem 2 grupę inwalidzką ze starostwa będzin 8 lat ...przed koncem tego czasu przeszedlem operacje kregoslupa szyjnego.rok pozniej robilem badania gdzie wyszlo iz mam tez uszkodzony kregoslup od kregu c-3 do c- 7 ,,,stanolem na komisje i cud zmienili mi z umiarkowanego na lekki na stale ,,a pani ze starostwa kiedy skladalem odwolanie powiedziala iz gdybym udal sie na operacje kregoslupa piersiowego to bym utrzymal grupe, a tak odpisali iz nie widza podstaw do zmiany grupy z lekkiego na umiarkowany,,a pracy nie ma .i nie bedzie.gdzie teraz pracodawca przyjmnie mnie z lekkim stopniem,,rece mi dretwieja,trace czucie.non stop na tabletkach przeciwbolowych i bez pracy,,tak chociaż otrzymałbym zasilek staly z mopsu a tak pozostaje odebrac sobie zycie,,,w urzedzie pracy nawet nie ma dla mnie zadnej konkretnej pracy kiedy przedstawilem wszystkie moje choroby,bo jestem tez po dwoch operacjach zoladka ,i silnie uczulony na srodki chemiczne,perfumy,mydla,proszki,farby,kleje i wiele wiele innych..teraz czekam na komisję w katowicach ,ale znam juz odpowiedz,,,wiec poleję sie benzyna na komisji i podpale bo nie mam juz wyjscia do zycia,,,
Nie jeden jesteś w takiej sytuacji.Nie załamuj się i walcz. W Ostrowcu daja zdrowym bykom za łapówki II grupę, a chorzy muszą zostać z III, bo za dużo byłoby grup wydanych. Panie ze Starostwa są rozbestwione, bo ryba psuje sie od głowy, a głowa wiadomo jaka ..... Szczególnie ten babochłop....... . Za dużo ludzie na ten temat mówią i doigrają się.