potrzebne są zmiany, lepsze i gorsze ale trzeba coś zmienić, zacznijmy od rządów
Jednak to prawda, że liderzy PiS podejrzewali Rząd o ukrywanie pieniędzy w budżecie a okazało się, że nic nie ukryto.
Jak zwykle teoria spiskowa PiS okazała się fikcją.
Teraz będą musieli wypracować pieniądze na realizację obietnic.
Pewnie poproszą Prezydenta, by powołał nowy Rząd maksymalnie późno i będą się tłumaczyć brakiem czasu na zmiany budżetu. Rok zyskają a później strajki, policja na ulicach itp. zadyma.
JonhyCash 00:31 widzę, że totalna i zasłużona porażka twojej opcji spędza Ci sen z powiek.
Proponuję Positivum.
teraz zacznie się wypłacanie odpraw prezesom spółek skarbu państwa , pieniądze może się znajdą a może nie przez, 8 lat PO doprowadziło do ruiny gospodarkę to i skąd mają być pieniądze ale prezes da radę
Nie tylko przez 8 lat, ale i w przyszłym roku będą doprowadzali gospodarkę do ruiny. Mimo, że już nie będzie ich u władzy, to mamy już zatwierdzony budżet na przyszły rok i kilka umów międzynarodowych (głównie w ramach unii), które zmuszą nasz kraj na bezcelowe wydanie kilkudziesięciu miliardów zł.
Myśleliście że dostaniecie te obiecane 500zł i inne prezenty ,ha ha jak zwykle wyszło jak miało wyjść dużo obietnic i zero realizacji
No to już teraz nie wiem, robić te dzieci, czy nie ??
100 mln wydane na durne peowskie referendum to 500 zł na 200 000 dzieci.
Fajnie, że od razu następuje krytyka. Bo przecież cały czas straszycie PiS-em. Tymczasem Gowin dziś w radio i profesor Gliński mówili, że będzie to trudne ale może być obietnica zrealizowana od 1 stycznia 2016 roku. Mało czasu jest na uchwalenie tych ustaw!! Dlatego może część posłów mówi o roku 2017. Krytycy pamiętajcie, że zostało tylko 2 miesiące do końca roku!! Pozdrawiam.
Przypominam, że rząd po już nam budżet na przyszły rok stworzył, z deficytem planowanym na poziomie 5 mld zł, a realnie może to być nawet 15 mld zł. W związku z powyższym nie ma możliwości aby pis realizowało przed rokiem 2017 swoich obietnic socjalnych... Jeśli ktoś już rozlicza pis i nie rozumie, że po sprytnie zablokowało realizacje programu pis przez najbliższy rok, to nie wiem czy w ogóle powinien się wypowiadać.
To przecież pytali się PISowców prosto "komu chcą zabrać aby dać te 22 miliardy na dzieci - to tylko jedna z obietnic" Pytali się skąd z budżetu chcą te pieniądze wziąć. Dlaczego nie wspomnieli o tym 3 dni temu, że tych pieniędzy po prostu nie ma? Powiedzieli by jasno jaka jest sytuacja i byłoby uczciwie, ale oni woleli wmawiać naiwniakom że są pieniądze, że dostaną po 500zł po to tylko aby dopchać się do koryta!
Nie o tym pisałem. No ale co tam... przeczytałeś to co chciałeś przeczytać.
Widzę że mamy na forum makro ekonomistę, powiedz nam w takim radzie komu chciał petru zabrać żeby dać 16x16x16?
On ci zaraz odpisze, że to przecież obniżka, co oczywiście jest wielką bzdurą... Jest to niewielka obniżka podatku na dobra luksusowe, z których przeciętny Polak korzysta niewiele, ale za to 2,5-krotna niemal podwyżka podatku chociażby na żywność, na którą przeciętny Polak wydaje znaczną część swoich pieniędzy. Realnie jest to podwyżka podatków. Mniej będą wydawać jedynie osoby bogate, które wydają mnóstwo pieniędzy na rzeczy zbędne. Podatek liniowy w Polsce miałby sens jedynie w przypadku stawki nie większej niż 11-12% oraz przy niskich stawkach PIT i CIT..
14:40 zapytaj się peowców gdzie są te pieniądze. Ja mam gdzies te 500zł . Świnie zostały odsunięte od koryta.
Budżet na przyszły rok jest stworzony przez PO, a więc nie zaplanowano tych pieniędzy. Budżet na 2017 stworzy już samodzielnie PiS więc dajmy im szanse i poczekajmy.
Inaczej się po prostu nie da!!
A z czego, przepraszam, oni stworzą ten budżet? Dodrukują pieniędzy?