Tytuł: Uniwersalny Żołnierz: Edycja Sejmowa PL
Gdzieś pomiędzy budynkiem sejmu a budką z kebabem budzi się ON…
Żołnierz idealny. Zero emocji. Zero myślenia. 100% wykonywania rozkazów.
Projekt: UNISOL-POL.
Zamiast pamięci – wgrane przemówienia z konferencji prasowych.
Zamiast serca – sondaże poparcia.
Zamiast krwi – kawa z Orlenu.
Żołnierz #1 (kryptonim: „Spokojny Przekaz”):
– „Moim celem jest stabilność i odpowiedzialność… oraz obniżenie temperatury dyskusji.”
Żołnierz #2 (kryptonim: „Totalna Opozycja”):
– „NIE, BO NIE. I JESZCZE RAZ NIE!!!”
System się zawiesza.
Nagle Van Damme… znaczy się Janusz D. z Radomia odzyskuje wspomnienia:
– „Czekajcie… ja kiedyś miałem własne zdanie?!”
Laboratorium w panice:
– „SZYBKO! DOGRAĆ MU NOWE NARRACJE!”
Ale za późno.
Janusz patrzy na drugiego żołnierza i mówi:
– „Stary… może zamiast się naparzać, pójdziemy na piwo i pogadamy normalnie?”
Zapada cisza.
System polityczny nie przewidział takiego scenariusza.
ERROR 404: POLARYZACJA NOT FOUND
W tle narrator:
„W świecie, gdzie wszystko musi być czarno-białe… pojawił się ktoś, kto zobaczył odcienie szarości.”
Po czym dostaje mandat za picie w miejscu publicznym.
KONIEC.
PS. Sequel już w produkcji: „Uniwersalny Wyborca: Zemsta Komentarzy”
Jak chcesz, mogę zrobić jeszcze bardziej „ostrą” wersję albo dopasować pod konkretny klimat forum (bardziej memicznie albo bardziej sarkastycznie).