"będzie nowy pracownik?
Radny Mariusz Wesołowski zwrócił jednak w czasie obrad uwagę na kwestię, która w kuluarowych rozmowach pojawia się od dawna. Chodzi o utworzenie stanowiska etatowego członka Zarządu Powiatu. "
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150107/POWIAT0107/150109534#block2
Dobry żart ... jak stracił stanowisko, to teraz szuka nowego poprzez jego utworzenie. Takich mamy radnych ... własnego interesu.
Przecież pan były vice prezydent do szkoły nie wróci,bo to trochę obciach.
Wcale mnie nie zdziwi jak górniak zostanie tym etatowym członkiem zarządu. Dla tego właśnie nie warto głosować na PIS ani PO - bo to jedna i ta sama spółka.
Ponadto, bardzo się zawiodłem na dudzie - głosowałem na niego, ale nie sądziłem, że zawrze koalicję z PO. Jakbym wiedział to wcześniej - głosowałbym w drugiej turze na Jarosława Górczyńskiego, bo póki co to pokazał on profesjonalizm w powołaniu kompetentnej, a nie partyjnej pani wiceprezydent, czego nie można powiedzieć o powiatowych zarządcach i ich folwarku.
Powołał też kompetentnych członków rad nadzorczych, podniósł podatki i opłaty w mieście. Masz rację - pokazał profesjonalizm.
a mnie sie wydaje to normalne, że po skończeniu kadencji wraca się na poprzednie miejsce pracy i nie ma tu obciachu. Pan Górniak tak powinien zrobić i nie czekać na fikcyjne stanowisko. Wice Starosta też tam nie ma co robić. Starosta , Sekretarz i Skarbnik wystarczą do zarządzanie a właściwie do wydawania społecznych pieniędzy. Mały powiat, który prawie nic nie zarabia a tylko wydaje jest instytucją łatwą do zarządzania. Chyba pan Starosta już się zorientował, że jest przerost zatrudnienia i jeżeli chce zrealizować wyborcze hasła to powinien działać. A tak na marginesie ta egzotyczna koalicja nie przynosi chluby PiSowi.
Może KWW zmądrzeje i zaproponuje koalicję PIS?Myślę że na dobrych warunkach by się dogadali.
Zwolnił już Składanowskiego,kto następny?A czy koalicja Górczyńskiego z TOS przynosi im chwałę?
Ludzie, którzy po przegranej w polityce nie potrafią wrócić do poprzedniego stanu egzystencji wystawiają sobie świadectwo osobników o wybujałym ego i pospolitym profilu osobowościowym.
być dobrym nauczycielem, mieć autorytet uczniów, kilku olimpijczyków, dobrze zdane matury to coś wiecej niż v-ce prezydent czy członek zarządu; to jest moje zdanie.
ja też tak myślę ale inni chyba nie.
W Urzędzie Miasta pracuje już p. Rogalińska, była asystentka J. Górczyńskiego jako posła, a obecnie radna powiatowa. Funkcja? Asystentka prezydenta miasta. Według mnie takie łączenie funkcji w mieście i powiecie powinno być zakazane.
PS. Ciekawe co z rzecznikiem prasowym? Tak, tak, takie stanowisko istniało przez szereg lat, a że rzecznik prawie nie był "wykorzystywany" medialnie, to też ciekawostka.
No i można dobrze żyć nawet bez dobrego wykształcenia.
tak to rządzący tym krajem sformułowali prawo chyba koło lat 90, myśleli o sobie i uniwersalnym wykorzystywaniu stworzonego prawa i dzisiaj tak to mamy. że można łączyć różne funkcje i brać za każdą osobną kasę. a obecni tylko to umiejętnie wykorzystują!!?? wszystko zgodnie z prawem a że moralnie nie do końca jasne, cóż....
też tak myślę łączenie funkcji w powiecie i mieście powinno być zakazane. bo jezeli jest w tych urzędach ta sama opcja to ujdzie , ale jeżeli są to opcje przeciwne to wychodzi na to że jedni grają przeciwko drugim. I chyba u nas ma to miejsce, radni powiatowi KWW wyraźnie od samego początku wszystko bojkotują w starostwie...?? wychodzi że dla nich liczy się tylko polityka?
Ale niestety nie ta sama kasa co v-ce prezydent.Tutaj boli...