Czy macie jakieś informacje o nowych kandydatach z okręgu nr 1 i 2 - bo starych to już znam.
O którą osobe konkretnie Ci chodzi?
A jak to się dzieje,że np z dzielnicy Częstocice kandyduje jedna Pani,która nigdy tutaj nie mieszkała i zastanawiam się czy w ogole wie,gdzie taka dzielnica się znajduje?
jak nie zna dzielnicy i nie mieszka nie głosować na nią,niech kandyduje w swojej,bez szans.
Wszystkich bo kogoś należy wybrac, a młodzi niech mają szanse może oni coś zrobią. Pytam o powiat bo do miasta już mam kandydata.
19:16 startuje się z miejsca zamieszkania a jeżeli tam nie mieszkała i nie mieszka to sam nie wiem co jest grane dlaczego się tam znalazła może z układami i z osobami z układu swojego
mieszka ta pani na pograniczu osiedla i jest akurat tam znana, co konkurencja się boi
Szkoda że osoby piszące o kandydatce z Częstocic nie mają odwagi podpisac się. Anonimowo można wiele zarzucic. Pewnie pisze to mój kontrkandydat. A jeżeli nie ma odwagi sie podpisac to pewnie ma cos za uszami. Owszem, mieszkam na pograniczu osiedla - no może 50 metrow od ustalonych przez miasto granic administracyjnych oddzielajacych osiedle Hutnicze i Czestocice. Kandyduje z tego osiedla dlatego że znam go aż za dobrze i widze - chodząc na spacer czy jeżdząc rowerem, jak bardzo brak jest tu gospodarza. W swojej ulotce przedstawiłam swój program który chciałabym zrealizowac i z którego wyborcy moga mnie rozliczyc. A co do układów - jest takie powiedzenie że każdy sadzi według siebie.
Co sadzi jeśli można wiedzieć i gdzie ma działkę ?
Do gościa z 01.08
Nikt się nie boi,mieszkam w Częstocicach od urodzenia,i jak widzę Nazwisko Pani,która nigdy tutaj nie mieszkała,a mieszka bodajże gdzieś w okolicy Dębowej Woli,no to chyba oczywiste,że się zastanawiam w jaki sposób kandyduje stąd.
I nie mówię tutaj absolutnie o Pani Miszczyszyn.
haha Pan Łukasz Tkacz kandydat Nowej Prawicy z okręgu nr 1 (osiedle Ludwików) a mieszka na Henrykowie hahaha
Z tego co wiem to ta Pani mieszka na styku dzielnic. Jako jedyna z kandydatów odwiedziła mnie w moim domu aby porozmawiać i przedstawić swoje propozycję rozwoju i wsparcia naszej dzielnicy(bo sami mieszkańcy wiemy jak tu jest). A nie jak pozostali tylko sterta ulotek w skrzynce.
Brawo Pani Iwono za odpowiedź w tym wątku.
Niech sobie kandyduje rywale pewnie pewna pani jest zadrosna o wygraną i pisze bzdury kandyduj kobieto i wygrasz
Pani Iwona - wzorowa matka i żona, człowiek uczciwy, rzetelny i pracowity, z konkretnym planem na lepszy byt w naszym mieście. Takich właśnie ludzi potrzeba nam w Ostrowcu. Mocno kibicuje tej Pani i tyle w temacie.
Z wielu list tak jest że mieszka w górnej części a z okręgu 1 kandydat. Szkoda, że ugrupowania i partie po tyle osób wystawiły, bo bardzo się rozmyją i znów wejdą stare twarze z nr 1 na liście, bo osoby starsze będą tak głosowały.Skoro nr 1 to najważniejszy i najlepszy, jak mówi moja babcia. I nic się nie zmieni. Po co po tyle osób po 10 - 14 ?
Nie tylko ta pani nie mieszka w swoim rejonie a kandyduje . Innych osób się nie czepiacie. Przeczytajcie dokładnie osoby i gdzie mieszkają a gdzie kandydują.
zazdrosników nikt nie sieje oni sami się wyłaniają-zła rywalizacja,po trupach do celu jak zawsze przy wyborach.
Fakt. p.Iwona ma program i to konkretny, rozmawialiśmy,trzymam za słowo o tym boisku, może dzieci przestaną grać miedzy samochodami.Z rozmowy wynika ża ta pani zna dobrze osiedle