Pan prezydent ma chyba słabą pamięć do nazwisk:
Mazowiecki, Kuroń, Borusewicz, Geremek, Michnik, Krzywonos, Osowska, Pieńkowska, Kołodziej, Walentynowicz, Cywiński, Kowalik, Kuczyński, Staniszkis, Wielowieyski, Modzelewski... my pamiętamy panie prezydencie, Pan nie
Nie wspomnieć Wałęsy w Gdańsku w rocznicę "S" to tak, jak pod Racławicami nie wspomnieć o Tadeuszu Kościuszce, to jak świętować zwycięską wojnę 1920 r. bez wymieniania Józefa Piłsudskiego, czcić bitwę pod Monte Cassino, nie wymieniając gen. Władysława Andersa, mówić o pielgrzymce papieża do ojczyzny w 1979 r. i zapomnieć, że był to Karol Wojtyła - Jan Paweł II.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,18679514,gumkowanie-walesy.html#ixzz3kYfXSWFA