Pojawili się złodzieje z czytnikiem kart płatniczych grasujących w tramwajach,autobusach ,metrze.Pasażerowie nie wiedzą,kiedy z ich konta znikają pieniądze.Wchodzą do zatłoczonego miejsca i przesuwają urządzenie bardzo blisko torebek, kieszeni w których trzymamy karty płatnicze.
po to są te karty żeby nas okradano?
bzdura. sprobuj w sklepie zaplacic dotykowo trzymajac karte 2-3 cm od czytnika. nie da sie. tak samo nie da sie zczytac karty ktora jest w porfelu.
To chodzi o płatności zbliżeniowe, polecam wyłączyc.
na każde zabezpieczenia sa sposoby na alarm sposób na kłódkę sposób na łączenia bezprzewodowe sposób trzeba sobie z tego zdać sprawę. skoro haker potrafi zdalnie wejść w nasz komputer mieć monitoring tego co robimy co w kompie mamy itd to czemu ktoś nie umiał by pobrać kasy z naszej karty do płatności bezprzewodowej której nie potwierdzamy kodem pin?
Trza mieć gruby portfel , buha ha
Oczywiście nie jest to żadna nowa forma kradzieży. Jest to sposób tak stary jak same karty zbliżeniowe...
jak wiedzą że tak jest to po co nam je wpychają na siłę
nikt ci konta zakładać nie kazał, więc jakim prawem twierdzisz, że kartę zbliżeniową na siłę wciskają? Zadbać o to, żeby cię nie okradziono musisz sam. Jak byś kupił nowy samochód i by ci go ukradli, to miałbyś pretensję do producenta, bo po co on ci ten samochód wcisnął?
jak nie kazał zakładać konta,dlaczego nie dają wypłat do ręki jak dawniej?każdy wie
Nie czytnikami, wystarczy telefon z NFC,
jedna wielka bzdura.
Polscy specjaliści uważają jednak, że panika jest bezpodstawna.
Technicznie wielokrotnie udowadniano, że jest możliwe odczytanie cudzej karty w metrze i przekazanie jej sygnału do innego urządzenia, które jest w sklepie, w którym zapłaci wspólnik przestępcy, ale nie ma to dla niego sensu ekonomicznego - przekonuje Adam Haertel, specjalista ds. zabezpieczeń elektronicznych w programie DDTVN.
Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego, dodaje:
Gdyby to zjawisko miało miejsce, byłoby widoczne w skargach klientów do KNF, a tego nie odnotowaliśmy.
Bardzo prosto można zrobić ekran eliminujący możliwość zdalnego odczytania karty.
Jak ktoś nie umie czy nie chce sam takie coś zrobić to może kupić gotowy portfel z ekranem. Włożenie karty do takiego portfela eliminuje możliwość zdalnego odczytu nawet z odległości 1 cm.
Myślę, że wystarczająco jasno napisałem.