Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

Ilość postów: 109 | Odsłon: 7943 | Najnowszy post
  • Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

    Czy w tych czasach nie da sie poznac normalnego chlopaka w wieku od 27 lat w gore bez nalogow z normalnym poczuciem ze jestem dorosly to wartaloby pracowac a nie siedziec i grac caly dzien na internecie? Ktorzy byliby wierni a nie szukaki seksualnych przygod na internecie? Masakra..

    Gość_migotka
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

      Ja jestem normalny brunet, 26 lat, pale tylko fajki ale mam poczucie humoru i lubie pograć w CSa na kompie, czy to coś złego?

      Gość_sssss
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

        Nic zlego jesli nie jedziesz do dziewczyny ona spi a ty cala noc grasz....

        Gość_migotka
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

          bez nałogów...chyba tak,od pewnego czasu nie palę,poczucie humoru raczej jest nie mnie to oceniać,pracuję a zamiast grać wolę dobry film tylko jest mały mankament nie jestem brunetem

          Gość_29luq
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

      Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

      Ja jestem normalny choc zalezy jak kto normalnosc definiuje. Mam 26 lat nie pije nie pale nie gram w gry na komputerze. Wole raczej jakis sport, cwiczenia. Ogolnie nie lubie siedziec na tylku. Chociaz czasem taki odpoczynek i relaks wskazany. Nie lam sie Migotka sa jeszcze faceci w miare normalni tylko trzeba dobrze poszukac. Pozdrawiam

      Gość_kaz
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

        Ale jak szukac?gdzie? Jak sie wyjdzie gdzies to nawet nie ma z kim gadac a jak na necie probuje sie kogos poznac to zaraz takie propozycje sie sypia ze dramat jakis....

        Gość_migotka
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

          Fakt na internecie przewaznie trafiaja sie desperaci. Ale czasem idzie poznac kogos normalnego. Wiesz ze zanim trafisz na kogos normalnego musisz trafic na setki nieodpowiednich. Niestety tak jest ze swiat jest pelen takich ludzi. Ale czasem perelki tez sie trafia :) nie poddawaj sie. Napewno kogos znajdziesz kogos z kim porozmawiasz zlapiesz dobry kontakt spotkasz sie i ta osoba Cie nie zawiedzie. Wiem ze o wiek kobiet sie nie pyta ale ile wiosen sobie liczysz hm? Bedzie dobrze. Gdzies jest Twoj rycerz. Cierpliwosci.

          Gość_kaz
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

          Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

          Migotka podaj e-maila

          Gość_Jacek
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

            migotka1988@interia.eu

            Gość_migotka
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

          Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

          Fakt ze na internecie ciezko kogos poznac. A na ulicach fakt ludzi niewiele. Ale mimo wszystko trzeba probowac. Jak masz ochote pogadac daj jakis namiar na siebie :) rozmowa zawsze mile widziana. A moze akurat sie zaprzyjaznimy. Pozdrawiam serdecznie. Tylko jest jeden problem jestem blondynem haha. W necie zanim pojawi sie ktos odpowiedni pojawi sie setka nieodpowiednich. :)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

      Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

      Oj, ja mam takiego. Juz 15lat z nim żyję i na początku jak palił i czasem coś wypił to był świetny, mega dowcipny, nie nudziarz. Dziś żyje tylko zarabianiem pieniędzy, palenie rzucił z 8lat temu, na internecie spędza chwilę jak czegoś musi poszukać. A w niedzielę cały dzień TVN turbo ogląda i zastanawiam się, co mi strzeliło do głowy te 15lat temu, że za niego wyszłam. Co do wierności ręki nie dałabym sobie uciąć ale na 99% myślę, że jest wierny. Wcale mnie już ten facet nie cieszy, nie rozśmiesza, nie rozczula. Tylko liczy kasę a ja jestem innym typem człowieka i lubię poszaleć, wywalić kasę na zbędne pierdoły...

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

        Dodam, że brunet, w miarę przystojny i ładny.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

        Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

        A czyją kasę wywalasz na pierdoły swoją czy jego ? pracujesz księżniczko ?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

          Skoro sa malzenstwem to jest wspolnota majatkowa :) wiec nie ma roznicy, ze moje, twoje - nasze :)

          Gość_whoa
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 35

          Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

          10:55 jego kasę, ponieważ ja zarabiam grosze i w sumie na kosmetyki mi wystarczy. On zarabia bardzo dobrze, no ale ja poza 7h pracy mam dwoje małych dzieci do ogarnięcia i dom. No i spinasz się jakbym za twoje dziś pięknie pachniała. Luz.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

            tylko czy ma jeszcze sile i ochote na ciebie jak mówisz ze kasa i kasa to zarobiony chlop tylko nie pisz mi ze ty się tak tym domem i dziecmi meczysz bo padne ze smiechu typowa babska wymowka a cos o tym wiem bo jestem facetem po 30 i zajmuje sie domem 2 corkami jedna 9lat druga 3lata sam do tego pracuje na etacie i prowadze dzialalnosc i jakos daje rade i alimentów nie mam na dzieci

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 16

        Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

        I jak tu moja droga zyc?jak facet mysli ze juz jest w zwiazku lata to nie musi sie starac....Kasa i kasa...a zycie?czulosc rozmowa wyjsia razem?

        Gość_migotka
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

      Odp.: Normalni faceci - istnieją po 27 roku życia? Chętnie poznam. Najlepiej fajnego bruneta

      rzucili się jak dzik na żołędzie

      Gość_M
      Zgłoś
      Odpowiedz
24 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę