gościu z 16:29, wcześniej ta inwigilacja wymagała przynajmniej teoretycznie zgody sądu. teraz policjant może nawet z nudów sprawdzać jakie strony odwiedzałeś albo co ostatnio pisałeś na forum.
No i wyjdzie na jaw że robisz to obiema rękoma :D
Jest pewna zasada stosowana od wieków. Jak nic nie ma, to się znajdzie. Jesteś nie wygodny politycznie to stworzymy na Ciebie materiały, co za problem podrzucić Ci do kompa materiały, które są zabronione, nawet nie będziesz o nich wiedział, nie widzę też problemu aby ktoś podszywając się pod Ciebie publikował materiały zabronione to Ty za to odpowiesz. Bo zrobiły to służby, a Ciebie nie będzie chciał nikt słuchać. Jesteś przedsiębiorcą i konkurujesz z innym przedsiębiorcą, który ma układy w PiSie, przetrzepią Cię i zniszczą, przykładów można mnożyć zastosowania owego nowego prawa.
Nowego to może dla młodych. Starsi doskonale pamiętają jak takie prawo funkcjonowało przez 1989 rokiem.
Tutaj można podpisać apel!
"Do Władz Rzeczpospolitej Polskiej
Nie zgadzamy się z rozwiązaniami, które dają organom ścigania mechanizmy bezpośredniego dostępu, pozyskiwania i przetwarzania naszych danych, w tym informacji o prywatnej korespondencji i aktywności w Internecie. Żądamy, by z zasady takie uprawnienia były przyznawane jedynie po uprzedniej zgodzie sądu i tylko wtedy, kiedy inne metody śledcze są niewystarczające. Odstępstwa od tej zasady powinny być jasno określone i mogą dotyczyć wyłącznie najcięższych przestępstw.
Troska o bezpieczeństwo nie powinna być pretekstem do ograniczania wolności, godności, prywatności i prawa do ludzkiej intymności, których ochronę gwarantuje nam Konstytucja RP."
https://dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/prywatnosc
Do KOD-owców i tym podobnych: mnie to lotto czy będą mnie inwigilować czy nie.
typowa odpowiedź wyborców pis - no, niech se inwigilują, w końcu za PO inwigilowały, to teraz niech też se inwigilują.
Oczywiście że tak gościu 20:10. Podsłuchy były, są i będą. Tyle, że wcześniej nie zwracałeś na to uwagi bo rządziła Twoja kochana platforma a teraz czepiasz się wszystkiego, co możesz wykorzystać przeciwko nowemu rządowi. Jak pokazuje dzisiejszy sondaż ludzie nadal chcą na PIS głosować czyli aprobują ich działania. Wiesz dlaczego? Bo nie robią nic złego, a już na pewno nic, co by nie funkcjonowało do tej pory. Naprawiają za to kraj co dobrze wróży na przyszłość. Cóż, przez najbliższych parę lat trzeba będzie się przyzwyczaić do nagonki na nich, nawet staje się to zabawne. Jako wyborca PIS póki co jestem z nich zadowolony.
Na spidersweb:
"Przegłosowali. PiS-owska ekipa wbrew licznym sprzeciwom opozycji i fundacji pozarządowych, w tym Panoptykonu, przepchnęła ustawę inwigilacyjną. Ustawę, która narusza konstytucyjne prawo do ochrony prywatności."
"Do tej pory, zanim policja lub inne służby wsadziły nos do komputera lub telefonu obywatela, musiały uzyskać na to zgodę sądu. A to czy taka zgoda została wydawana zależało od odpowiedniej argumentacji zainteresowanej strony. Przegłosowana dzisiaj ustawa znosi potrzebę proszenia, argumentowania i wydawania zgody. Można inwigilować wszystkich i sprawdzać wszystko. A szczególnie to, co cyfrowe."
http://www.spidersweb.pl/2016/01/ustawa-inwigilacyjna.html
"Historia przeglądania zasobów Internetu, logi z serwisów społecznościowych, prywatna korespondencja, komunikatory internetowe, informacje o wykorzystywanych aplikacjach, to wszystko jest logowane m.in. przez twojego dostawcę Internetu, a od 7 lutego będzie miał do tych danych dostęp niemal dowolny policjant i pracownik służb."
Polecam poczytać artykuł od strony komputerowej!
Chcecie żyć w kraju bezpiecznym,to jak służby mają wychwycić przestępców.Kto jest czysty na sumieniu to czego ma się bać!!!
Kto jest czysty na sumieniu, nie musi bać się np. rewizji osobistych na ulicy, wizyt policji w domu itp. Każdy policjant będzie miał swobodny dostęp do historii odwiedzanych przez ciebie stron. Ale co tam, nie masz nic do ukrycia. Wszystkie twoje wpisy popierają linię partii, więc tu też nie musisz niczego się obawiać. Jak policjant stwierdzi na ulicy, że chce pogrzebać w majtkach twojej żonie - też mu pozwolisz. Nie masz nic do ukrycia. Twoje życie jest nudne i przezroczyste jak rzadkie flaki z olejem. Dobrze dla ciebie.
nie wiemy czy jakiś policjant chciałby pogrzebać twojej żonie w majtkach, wiemy natomiast z wypowiedzi w TV, że podsłuchy były stosowane operacyjnie (bez zgody sądu ?) w czasie 2-4 dni, po czym materiały były niszczone. Nie wiadomo więc co podsłuchano, ale ci co podsłuchiwali - i owszem - wiedzą.
Tobie się wydaje, że PIS chce wprowadzić jakąś mega-inwigilcję, a już teraz możesz być inwigilowany w każdej chwili i w dowolnym zakresie - bez swojej wiedzy i świadomości.
przy okazji: chodziły słuchy, że Falentę ujęto dzięki ISKIP - ot, taki system kamerek rozrzuconych po całej Polsce, który to system potrafi rozpoznawać np. rejestracje i kolor samochodów, a może również (tego nie wiemy) twarze kierowców / pasażerów. Tak więc... jeśli będziesz przejeżdżał z żoną np. przez skrzyżowanie z takimi kamerkami (a jakoś tak się dziwnie składa, że mamy ich ostatnio coraz więcej...), to zastanów się, czy ktoś, gdzieś, w tej chwili nie komentuje np wyglądu twojej zony.
A cały system.... powstał za czasów PO.
By żyło się lepiej - WSZYSTKIM :) :) :) :) :) :)
"chodziły słuchy" to żaden dowód, gościu z 13:32.
"wiemy natomiast z wypowiedzi w TV", " a może również" - czyli też nie wiemy.
"obie się wydaje, że PIS chce wprowadzić jakąś mega-inwigilcję," - a co według ciebie oznacza choćby możliwość dowolnego podsłuchiwania bez wiedzy sądu?
zaczekaj aż opowiedzą o tym w telewizji i wtedy nam powiedz. po co masz bezproduktywnie domniemywać jak jakiś leming.
nie ma co czekać aż opowiedzą w TV.
Wystarczy zajrzeć do archiwalnego wydania Gazety Wyborczej, która dokładnie opisuje jak na to wyglądało za czasów PO:
"Jak donosi Gazeta Wyborcza w artykule Podsłuchowe wzmożenie, w tym roku policja nie chciała też podzielić się z dziennikarzami i organizacjami pozarządowymi informacjami o liczbie kontroli, które trwały dłużej niż 3 miesiące (czyli okres przewidziany ustawowo) i „niecierpiącymi zwłoki”, czyli takimi, które rozpoczęto BEZ OTRZYMANIA ZGODY SĄDU, ubiegając się o nią w późniejszym czasie. Co zaś tyczy się ABW i CBA, zwiększyły one zakres kontroli operacyjnej o odpowiednio 35 i 12%."
Gdzie byli wtedy "obrońcy demokracji" ?
Inwigilacja, podsłuchy i podglądanie to rzecz straszna. Godzi w ludzkie godności. Nie tak dawno byłem w centrali firmy, która ma kilka oddziałów w Polsce. Oczywiście wszystko monitorowane, co mogę zrozumieć. Nie mogę zrozumieć natomiast sytuacji, gdy osoby znajdujące się w pobliżu monitorów co chwilę komentowały to co widzą na ekranie: ten to nasze "firmowe słoneczko" - mowa o łysym mężczyźnie, ta jest gruba bo ciągle siedzi w kuchni, ten ma nieciekawy wyraz twarzy itp. To samo będzie z internetem, chociaż na pewno nie na taką skalę, ale zawsze mogą trafić na mnie czy na Ciebie i z nudów komentować co słucham, co oglądam i czym się interesuję.
faktycznie straszne będą szaraczków inwigilować, tylko zakryj kamerkę i mikrofon bo też mogą was podglądać i podsłuchiwać.
Proponuje poczytać od strony komputerowej ze spidersweb!
"Przegłosowali. PiS-owska ekipa wbrew licznym sprzeciwom opozycji i fundacji pozarządowych, w tym Panoptykonu, przepchnęła ustawę inwigilacyjną. Ustawę, która narusza konstytucyjne prawo do ochrony prywatności.
Do tej pory, zanim policja lub inne służby wsadziły nos do komputera lub telefonu obywatela, musiały uzyskać na to zgodę sądu. A to czy taka zgoda została wydawana zależało od odpowiedniej argumentacji zainteresowanej strony. Przegłosowana dzisiaj ustawa znosi potrzebę proszenia, argumentowania i wydawania zgody. Można inwigilować wszystkich i sprawdzać wszystko. A szczególnie to, co cyfrowe."
http://www.spidersweb.pl/2016/01/ustawa-inwigilacyjna.html
Widzę, że nadal zwolennicy PIS twardo idą w zaparte i wklejają uparcie że, "a kto by mnie chciał podsłuchiwać", "podsłuchiwanie było" etc.. Jakoś jak Tusk chciał wprowadzić ACTA to inna śpiewka była, jak podsłuchiwała policja dziennikarzy z sowa, to pełne oburzenie, no ale jak PIS daje prawo policji do pełnej inwigilacji obywateli bez zgody sądu, bez żadnych granic, to już wszystko ok? Bo to PIS wprowadza? Co za Hipokryzja i obłuda!
cytat: "Do tej pory, zanim policja lub inne służby wsadziły nos do komputera lub telefonu obywatela, musiały uzyskać na to zgodę sądu"
---
Dobre, naprawdę dobre :)
Dżony, czy ty NAPRAWDĘ w to wierzysz ???