Miliardy złotych tracą polscy kierowcy przez źle działające pistolety dystrybutorów na stacjach paliw. Urządzenia zawsze mylą się na niekorzyść klientów, a zatankować można nawet o 5 procent mniej benzyny lub gazu, niż wynika ze wskazań na dystrybutorze. To wnioski Najwyższej Izby Kontroli po sprawdzeniu stacji w województwach: łódzkim i świętokrzyskim.
Powinna być lista nieuczciwych stacji. A może jest taka. Wiecie coś?
To prawda,szczególnie na małych prywatnych stacjach.1 litr na dwudziestce to norma.Radzę tankować w dużych sieciach.