W jesiennych wyborach parlamentarnych będzie taka możliwość i należy z niej skorzystać ;)
Ludzie pozwolili na podniesienie wieku emerytalnego, wybrali ich ponownie to teraz podniosą ceny alkoholu. By żyło się lepiej i zdrowiej ;)
Tobie zabiorą a sobie podwyższą diety
Proszę zacząć od siebie - za burdel na Rosochach. Niby zmieniła się ekipa, a chlanie na osiedlu jak było, tak jest. Nie łaska zainstalować w blokach zasilania 24V na klatkach tak by żaden oszołom nie kradł żarówek za 3 złote. Toż trzeba pisać "projekt unujijny" :] Podaję prosty przykład - klatka bloku w którym mieszkają moi rodzice - 79. Syf, kiła i mogiła. Do tego przez tyle lat nie można było postawić głupiej latarni na skwerku przed blokiem, czy zainstalować na przylegającej do niego wymiennikowni i w ten sposób wyeliminować menelstwo, które celowo wykręca te żarówki, by bezkarnie spożywać i zanieczyszczać przedsionek. Sprawa domofonu? A gdzie tam. S.M. "Krzemionki" jest tylko po, by podnosić opłaty i by po prostu być. I proszę nie pisać, że pierwsze Pan słyszy, w końcu Pana kolega mieszka na ostatnim piętrze w tym bloku :]
i to pisze po prezes spółdzielni....., dla którego picie w pracy jest normą.
Coś Pan nie doczytał. Trzeba czytać ze zrozumieniem. Pomysł nie jest rządowy.
16 państw członkowskich, w tym polskie władze, domagało się uznania kwestii związanych z obrotem alkoholem i jego następstwami za zagadnienia transgraniczne i skonstruowania nowej wspólnotowej strategii w tej dziedzinie. W ramach tej strategii założono między innymi wprowadzenie w całej Unii ceny minimalnej naliczanej od zawartości czystego etanolu w danym napoju, przy założeniu, że 10 gramów czystego alkoholu kosztowałoby 2 zł. W konsekwencji tego cena półlitrowej butelki najtańszego piwa wynosiłaby ok. 4 zł, a najtańszej 40-procentowej wódki - 32 zł. Jednak podczas wczorajszego spotkania ministrów zdrowia państw UE jakie odbyło się w Rydze, eurokomisarz zadeklarował, że należy korzystać z dotychczasowych narzędzi przeciwdziałania negatywnym następstwom obrotu alkoholem. Wiadomo, że cenie minimalnej na alkohol sprzeciwiły się Francja, Niemcy i Wielka Brytania.
rzadowy czy nie,tak was boli??? a jak nie ma kasy na chleb to jakos nikt nie krzyczy ,ze chce pracy,ze trzeba cos z tym zrobic.wystarczy ,ze gorzałka zdrozeje i juz krzyk.....ale bedzie fajnie wieksza bieda w kraju bo watpie ,ze pic przestana
Czy tak trudno w niedzielne popołudnie wybrać się na wybory ??
Ktoś może powiedzieć że to nic nie zmieni ! Ale skąd ten ktoś może to wiedzieć skoro nie sprawdził ?
Ktoś powie że na PiSiorów nie zagłosuje bo to nic nie zmieni albo że będzie jeszcze gorzej. Ale skąd ten ktoś takie wnioski snuje ? Pewnie z telewizji która od wielu lat wmawia nam że PiS to zło najgorsze.
Czy na tym forum jest ktoś komu za rządów PiS'u stało się gorzej niż było?
Czy na tym forum jest ktoś komu żyje się lepiej za rządów PO ??
to sie bedzie kupowac u kantrabandy