Nikt nie wie czemu mimo wiedzy Policji Strazy Miejskiej i MOPS na rogu bloku 38 na Ogrodach od switu do nocy stoi wyludzacz i nikomu nie przepusci albo fajke albo jakies 2 zl.To jest meczace bo nie mozna spokojnie zrobic zakupow,bo on odpuszcza a juz zobazcy .ze ktos niesie jakas butelke to bedzie za nim gonil dokad sie da.Ma dom zone dzieci ale on woli piwnice bo ma wglad na idace osoby.Niewiem czemu na takich nie ma sposobu?
Ten nieustepliwy zebrak to byly pracownik zakladu mechaniki pojazdowej , byl niezly w swoim fachu , ale alkohol okazal sie silniejszy , szkoda czlowieka , nalezy mu tylko wspolczuc .
Tu wspolczucie nic nie pomloze tu trzeba bardzej radykalnych dzialan by go wyciagnac z nalogu