i jeszcze jest On kobietą!!!!! Jak jeszcze będziecie szkalować? Katolicy nadchodzi czas wielkiej nocy!!!!
Popieram 21:26 - jestem katolikiem, ale to co dzieje się w tej chwili przechodzi ludzkie wyobrażenie
Co ma "czas Wielkiej Nocy" do pisania prawdy ? Przecież o tym wiadomo było już dawno. Dziewczyna, z którą miał to dziecko była niezbyt rozwinięta intelektualnie a on Matką Boską w klapie chciał ukryć swoje niecne czyny nie tylko związane z tą kobietą ale również inne dotyczące Kościoła / incydent z kropielnicą/.
Szkoda, że Pan C. nie publikuje z równym oddaniem zdjęć swojej resortowej rodziny
Taki to jest Pan Bolesław.
Tak!!! wałęsa jako agent Bolek zasadził brzozę smoleńską, a ta urodziła mu nieślubnego syna. Alleluja
Jak tak dalej pójdzie to wrócimy do katolickich zwyczajów .... palenia na stosie.
Ludzie święta idą. OPAMIĘTAJCIE SIĘ.
Pan C. (resortowe dziecię) podający się za historyka od dawna zajmuje się tylko opluwaniem ludzi przy aprobacie określonych polityków którym służy. Taki to już urok naszych prawdziwych Polaków i prawdziwych patriotów.
ludzie wytworzeni przez tvn i gazete wyborcza słuchajcie ja wiem ze w tych mediach nic wam nie mowili i nic wam nie powiedzą . dla was jest to nowość i odrazu jest krzyk ze to pis kiszczakowa itd ale moi drodzy zabłąkani o nieślubnym dziecku walesy bylo juz glosno w latach 90 tylko przebic sie to nie mogło szerzej tak jaki i o bolku tez w latach 90 nie wielu wierzyło. skoro nawiązujecie juz do świąt to powiem tak - będę sie modlił za was
Cenckiewicz JEST historykiem.
Natomiast to Wałęsa podawał się za kogoś, kim nie był.
Ludzie, bądźmy uczciwi wobec samych siebie. Przecież ta cała historia z Wałęsą jest gorsza niż historia Nikodema Dyzmy. Życie przebiło literaturę.
Nikodem Dyzma w sumie był nawet lepszy od Wałęsy, bo:
1. opamiętał się i funkcji premiera nie przyjął
2. umiał grać na bałałajce, czego Wałęsa nie potrafił.
To nie Cenckiewicz jest winny, tylko my. Niemiło się jest dać oszukać i wyjść na frajera. Sam na Wałęsę głosowałem, a teraz czuję się jak głupiec. "Los swej ironii względem nas dalej posunąć nie chciał. Może też i nie śmiał".
Najwyraźniej zarzucasz innym to co jest twoim udziałem. Może to właśnie ty i tobie podobni jak gąbka nasiąkasz wszelkimi "rewelacjami" produkowanymi i rozpowszechnianymi przez ludzi ogarniętych manią poszukiwania tzw. haków na innych, czego to już w historii najnowszej nie było, począwszy od słynnego dziadka z Wermachtu po "resortowe dzieci" czy serial o TW. Dziwnym trafem większość tych opowiadanek nastawiona jest na tanią sensację, deprecjonowanie innych natomiast z prawdą nie ma nic wspólnego. Może zmień lekturę albo przynajmniej naucz się odróżniać ziarno od plew. To nie jest skomplikowane.
Krzysztofciu, a ja pomodlę się żebyś nauczył się pisowni języka ojczystego. W Twoim wieku wypada pisać poprawną polszczyzną.