Nielegalne wyścigi motorów po 20. Witam, przez ostatnie parę miesięcy słychać te denerwujące wyścigi! Jest to bardzo niebezpieczne i wkurzające, kiedy ci ,,dawcy" się ścigają, a policja nic! Co o tym myślicie? Śmiało mówcie. Niech ta drogówka coś zrobi!
A czemu nie mozecie zadzwonic poprostu na policje i tego zglosic w tym samym momencie, w ktorym slyszycie, ze sie scigaja?
To gościu jeździ na takim malutkim motorku bez tłumika i pierdzi jak jakiś ścigacz, w dodatku jeździ bez świateł . Widziałem go kiedyś na Siennieńskiej, tutaj jak Lidl. Ale nie wiem czy to o niego chodzi.
No ale o czym Ty gościu do mnie mówisz ..co porównujesz początkującego kierowcę do ścigającego się kretyna na motorze który ma a nic swoje więc tym bardziej czyjeś życie ..dla niego liczy się jedynie adrenalina ... Oni jeżdzą tak nie tylko w nocy ..to samo jest w ciągu dnia na ulicach...no ale ..po co zapobiegać lepiej czekać aż kogoś zabiją ...
Zamiast się spuszczać o wyścigach legalnych, nielegalnych. Zróbmy coś, żeby w okolicy powstał tor, albo ośrodek doskonalenia jazdy.
Zazwyczaj na takich obiektach mistrzowie prostych dostają niezły wycisk.