Nielegalne wyścigi motorów po 20. Witam, przez ostatnie parę miesięcy słychać te denerwujące wyścigi! Jest to bardzo niebezpieczne i wkurzające, kiedy ci ,,dawcy" się ścigają, a policja nic! Co o tym myślicie? Śmiało mówcie. Niech ta drogówka coś zrobi!
Drogowka nic nie zrobi, bo to sa ich koledzy albo koledzy kolegow. Policja doskonale wie kto sie sciga.
gdzie panowie policjanci wiedzą,słyszą i nie reagują ,dzisiejszej nocy po 23 tak jeżdzili po osiedlach
A czy pojazdy to mają określoną ilość decybeli żeby być dopuszczonym do ruchu? Jeżeli tak, to niektóre motory wogóle nie mają robionych przeglądów.
Ludzie Wam to będzie i cisza przeszkadzać
Czy takie pytanie zadasz rodzinie ofiary, gdy ktoś zginie?
Chyba poprawnie to motocykle
A czemu nie mozecie zadzwonic poprostu na policje i tego zglosic w tym samym momencie, w ktorym slyszycie, ze sie scigaja?
Kiedy wy się ludzie nauczycie, że motor to nie to samo co motocykl... Na motorze nie da się jeździć, a co dopiero ścigać...
jak policja nie reaguje nasza, to trzeba zgłosić wyżej do ich zwierzchników. Tu obowiązuje hierarchia i muszą zareagować. Jeśli takie wyścigi mają miejsce i policja nie reaguje to radzę tak zrobić. A w przeciwnym wypadku będzie tragedia i dopiero potem lament.
Jak Ci za głośno to sobie okna zamknij. Ja śpię bardzo dobrze przy muzyce silników z motocykli. Pozdrawiam wszystkich motocyklistów.
Ludzie czy wy nie umiecie czytać ze zrozumieniem ? przecież autorowi wątku nie chodzi o hałas ale o zagrożenie dla innych z powodu tych wyścigów ! być może waszego dziecka ,matki ,ojca którzy akurat będą wracać do domu i wpadną pod koła takiego rozpędzonego cuda bo nie chce się w tym mieście nikomu zrobić z tym porządku ....bo być może nie jeden z nich sam się tam ściga ....
Wiec lepiej nie wypuszczaj dziecka ,matki ,ojca z domu bo może wpaść pod koła niedzielnego kierowcy i to w biały dzień.
Dojdzie do tragedii to się zacznie myślenie i odbijanie piłeczki.